Przejdź do treści głównej

Mam do Was takie nietypowe pytanie...A mianowicie wyob...

L
Lalunaa1.4k pkt
760 wyświetleń
razcie sobie taką sytuację:
Idziecie gdzieś ulicą jesteście sami oprócz jakiegoś jednego przechodnia...nagle on upada...podbiegacie do niego z pomocą (załóżmy że chcecie mu pomóc a nie przechodzicie obok niego jak jakieś dzikusy;) sprawdzacie jego przytomnosć i w ogóle...okazuje się jedak że nie oddycha...a więc przystępujecie do reanimacji (załóżmy że potraficie) no i wiadomo 30 uciśnięć klatki piersowej i 2 wdechy pomocnicze...i właśnie wdechy metodoą usta- usta...i moje pytanie brzmi czy odważylibyście się zrobić sztuczne oddychanie ? (załóżmy że nie macie takiej maseczki do tego żeby nie mieć kontaktu z ustami poszkodowanego)...a życie tego człowieka zależy od was....co robicie ?
Jeszcze jakis taki "normalny" człowiek...ale jak by to był jakiś pan wiadomo z pod tzw. "Budki z piwem"?
Wiecie ja samam powiem szczerze nie wiem jak bym się zachowała...chcę iść na ratownika...ale czy w takiej zwykłej sutuacji umiała bym się zachować ?...czy strach by mnie nie pokonał...

9 odpowiedzi

z jednej storny bała bym sie z drugiej obrzydzienie ale przeciesz to człowiek i nie wybacyła bym sobie jak by umarł temu , że ja mu nie pomogłam.. napewno bym cos zrobiła jak nie 1 pomoc to dzwonie po karetke .. przynajmniej tyle .. tylko ze potem moze byc ze nie udzieliles 1 pomocy wiec sama nie wiem.. trudne pytanie
23
D

dodi96

15 lat temu

Sama nie wiem jak w takiej sytuacji bym się zachowała. Myślę,że zrobiłabym to, gdyż potem miałabym wyrzuty sumienia i męczyłoby mnie to do końca życia.
8
C

CzarnaDama

15 lat temu

Do-Zraniona325
Ja nie pytam się o to co ja miała bym w takiej sytuacji zrobić...(bo wiem że napewno bym pomogła, chociaż nie wiem jak by to wygladało w praktyce).
Ale pytam się pozostałych użytkowników co oni o tym mysla i jaka jest ich opinia na ten temat....:)
7
L

Lalunaa

15 lat temu

uhh,no nie mam pojecia :/ ale napewno po karetke bym zadzwonil :P
1
N

norbert0210

15 lat temu

Wydaje mi się że życie człowieka jest ważniejsze od tego czy dotkniesz ustami jego brudnej twarzy lub chociażby jego brudnych zębów ....
ja pomimo wszystkiego bym pomogła...
0
N

natalianata1996

15 lat temu

bez chwili zastanowienia pomogłabym mu... co tam smród... życie jest ważniejsze.
-1
T

TakaSamaCoWczesniej

15 lat temu

To nos przy sb zawsze maske hah lub cos xd
-1
Z

Zraniona325

15 lat temu

Hmm...
świetnie, że chcesz iść na ratownika ! :)
Dosyć trudną sytuację przedstawiłaś, ale jakby się głębiej w to wczulić, to doszłam do wniosku, że bym wykonała sztuczne oddychanie, w końcu tu chodzi o życie drugiego człowieka. Na pewno czułabym jakiś wstręt i w ogóle, ale z drugiej strony jest to poświęcenie ! Na pewno zadzwoniłabym po karatkę.
-2
M

Miss9797

15 lat temu

nie wiem , nie mam zielonego pojęcia ..
Ja to wg . bym spanikowała xD .
-32
M

milka232

15 lat temu