Mam dość dla niektórych pewnie głupi problem....
H
hahaha8103 pkt
5 wyświetleń
Proszę napiszcie co myślicie tylko nie bierzcie mnie za niewiadomo bo nie mam wpływu na to co czuje.
Chodzi o to, że do naszej parafii we wrześniu przyszedł nowy ksiądz. I było by wszystko w porządku, tylko że zauważyłam że on się mi przygląda. Na prawdę
byłam pewna, że to moja wyobraźnia...
X gra na gitarze i ja też więc miałam z nim grać na roratach (katechetka mnie wykpała xd). I teraz się po tych paru miesiącach gadam z nim często, parę razy mnie przytulił, pisze ze mną czasami i NAPRAWDĘ CAŁY CZAS SIĘ NA MNIE
PATRZY (W KOŚCIELE I OGÓLNIE WSZĘDZIE) I SIĘ UŚMIECHA.
Chodzi o to, że do naszej parafii we wrześniu przyszedł nowy ksiądz. I było by wszystko w porządku, tylko że zauważyłam że on się mi przygląda. Na prawdę
byłam pewna, że to moja wyobraźnia...
X gra na gitarze i ja też więc miałam z nim grać na roratach (katechetka mnie wykpała xd). I teraz się po tych paru miesiącach gadam z nim często, parę razy mnie przytulił, pisze ze mną czasami i NAPRAWDĘ CAŁY CZAS SIĘ NA MNIE
PATRZY (W KOŚCIELE I OGÓLNIE WSZĘDZIE) I SIĘ UŚMIECHA.