Mam dość dziwny problem, otóż mam w klasie 2...
F
forever1alone50 pkt
440 wyświetleń
chłopaków jeden nie jest taki zbyt piękny ale fajny i wydaje mi się chyba mogę mu się podobać. jak go o coś proszę itp. to zawsze się podzieli albo załatwi coś nawet jak bym mu o tym nie wspomniała.
drugi zaś jest ładny, ale z charakteru trochu dziwny bo cały czas mi i moim koleżankom ''dokucza'' czasami jest spoko idzie z nim pogadać. myślałam że on za mną nie przepada, ale jak była Wigilia klasowa to jak mi życzenia składał to mnie przytulił. nie wiem co o tym myśleć. chłopaka to chcieć nie chcę mieć, tylko poprostu trapią mnie te osoby. pierwszy to tak się zachowuje jakby chciał się popisać albo coś w tym stylu ogólnie obaj so ok. i nie wiem co myśleć o nich.
drugi zaś jest ładny, ale z charakteru trochu dziwny bo cały czas mi i moim koleżankom ''dokucza'' czasami jest spoko idzie z nim pogadać. myślałam że on za mną nie przepada, ale jak była Wigilia klasowa to jak mi życzenia składał to mnie przytulił. nie wiem co o tym myśleć. chłopaka to chcieć nie chcę mieć, tylko poprostu trapią mnie te osoby. pierwszy to tak się zachowuje jakby chciał się popisać albo coś w tym stylu ogólnie obaj so ok. i nie wiem co myśleć o nich.