mam dość głupi problem, czuje sie z nim...
I
iuvenes1.4k pkt
715 wyświetleń
koszmarnie. Pewnie posypią się hejty..
Ostatnio mam chore myśli...
Mam 14 lat (2 gim) i mam takiego jednego kolege w klasie. On mi mowi, że jestem jedyną dziewczyną w klasie, z którą może pogadać na temat seksu bez wyzwisk od zboczeńców i otwarcie sobie rozmawiamy.. No i dobra, zaczął mi sie w sumie podobac, bo to jedyna osoba z jaka moge pogadac, bo takto z klasa srednio sie dogaduje... no dobra, nic w tym złego... ale kurcze! było dobrze, dopóki nie zaczęłam miec jakis fantazji o nim.. głupio mi o tym pisać, nawet sama ostatnio wstydziłam się przed soba... no bo sorry, siedze na lekcji i mysle o tym jakby to z nim przeżyć pierwszy raz.. drugi i nastepny, jak równiez próbować nowych "trików" czy jak to nazwać... no kurcze, mam dopiero 14 lat, powinnam myśleć o czyms innym! na pewno nie o tym! Przed pójściem do niego i nie powiedzeniem i ZROBIENIEM czegoś głupiego (bo jakbym do niego poszła, to on nie miałby na pewno nic przeciwko) powstrzymuje mnie to, że jakby inni sie dowiedzieli nazywaliby mnie dzi*ką,a jakbym zaszla w ciąże byłoby jeszcze gorzej. Kurcze, cos ze mną serio jest nie tak i nie umiem sobie z tym poradzić. jak wracam ze szkoły to powstrzymuje sie przed masturabcją (a to trudne, bo kiedyś to robiłam, ale postarałam sie z tego "wyjść"), bo jak zaczne znów, to bedzie tak codziennie... Wczesniej mi to nie pomagało, więc przestałam... Pomoże ktoś? Może na PW? martwi mnie to, bo nigdy nie bylam taka Boje sie, ze kiedys nie dam rady sie powstrzymywać...
płakać mi sie chce...
Nawet nie wiecie jak strasznie mi jest głupio jak to pisze.
W sumie.. On mi sie podoba, chce byc blisko niego, często z nim gadać... znam go ponad 6 lat.... Ale w sumie nie wiem czy chciałabym z nim być, bo po 1 nie wiem, czy jemu nie podoba sie inna (niedawno mowil, ze to tylko kumpela, ale nwm) po 2 boje sie, ze moja klasa bedzie sie smiac, itp... Nie wiem co mam robic, jest mi bardzo źle ;/
Ostatnio mam chore myśli...
Mam 14 lat (2 gim) i mam takiego jednego kolege w klasie. On mi mowi, że jestem jedyną dziewczyną w klasie, z którą może pogadać na temat seksu bez wyzwisk od zboczeńców i otwarcie sobie rozmawiamy.. No i dobra, zaczął mi sie w sumie podobac, bo to jedyna osoba z jaka moge pogadac, bo takto z klasa srednio sie dogaduje... no dobra, nic w tym złego... ale kurcze! było dobrze, dopóki nie zaczęłam miec jakis fantazji o nim.. głupio mi o tym pisać, nawet sama ostatnio wstydziłam się przed soba... no bo sorry, siedze na lekcji i mysle o tym jakby to z nim przeżyć pierwszy raz.. drugi i nastepny, jak równiez próbować nowych "trików" czy jak to nazwać... no kurcze, mam dopiero 14 lat, powinnam myśleć o czyms innym! na pewno nie o tym! Przed pójściem do niego i nie powiedzeniem i ZROBIENIEM czegoś głupiego (bo jakbym do niego poszła, to on nie miałby na pewno nic przeciwko) powstrzymuje mnie to, że jakby inni sie dowiedzieli nazywaliby mnie dzi*ką,a jakbym zaszla w ciąże byłoby jeszcze gorzej. Kurcze, cos ze mną serio jest nie tak i nie umiem sobie z tym poradzić. jak wracam ze szkoły to powstrzymuje sie przed masturabcją (a to trudne, bo kiedyś to robiłam, ale postarałam sie z tego "wyjść"), bo jak zaczne znów, to bedzie tak codziennie... Wczesniej mi to nie pomagało, więc przestałam... Pomoże ktoś? Może na PW? martwi mnie to, bo nigdy nie bylam taka Boje sie, ze kiedys nie dam rady sie powstrzymywać...
płakać mi sie chce...
Nawet nie wiecie jak strasznie mi jest głupio jak to pisze.
W sumie.. On mi sie podoba, chce byc blisko niego, często z nim gadać... znam go ponad 6 lat.... Ale w sumie nie wiem czy chciałabym z nim być, bo po 1 nie wiem, czy jemu nie podoba sie inna (niedawno mowil, ze to tylko kumpela, ale nwm) po 2 boje sie, ze moja klasa bedzie sie smiac, itp... Nie wiem co mam robic, jest mi bardzo źle ;/