Mam dość swojej nieśmiałości itd.. Prawie...
M
Madzixowa3.3k pkt
881 wyświetleń
codziennie chłopak który mi się podoba, pisze do mnie czy się spotkamy czy przyjdę np. na boisko a ja zawsze mam jakąś wymówkę -.- Wstydzę się pójść do niego, o czym gadać i wgl. Albo jak koledzy pytają czy pójdę się z nim przejść czy coś to ja nie pójdę... moja matka stwierdziła że mam się ogarnąć bo pójdzie ze mną do psychologa ;P ale ja nie umiem ! chciałbym to wszystko zmienić, bo zawsze jak coś się zepsuje to potem mam wyrzuty i zaczynam przepraszać te osoby ale i tak oni pewnie już mają o mnie złe zdanie że sierota nie wyjdzie... moja matka mysli też że wszystkie kłotnie z koleżanką to jest zawsze moja wina !
jak ogarnąć swoją nieśmiałość ? faktycznie ktoś mnie zaprasza na spacer itd a ja wymyslam jakiś powód żeby nie wyjść! ;((( Raz na ruski rok wyjdę ; p ale to rzadkość.... Chyba że jestem z koleżanką to z nią mogę iść.. ale sama ;D ale jak jestem sama z kolegami to lepiej się czuje bo mogę swobodnie rozmawiać a jak jest koleżanka to ona ciągl nawija...
Co robić? Ciągle przepraszam ludzi, a gdybym ja była na ich miejscu to bym już dawno straciła o sobie jakieś dobre zdanie..
jak ogarnąć swoją nieśmiałość ? faktycznie ktoś mnie zaprasza na spacer itd a ja wymyslam jakiś powód żeby nie wyjść! ;((( Raz na ruski rok wyjdę ; p ale to rzadkość.... Chyba że jestem z koleżanką to z nią mogę iść.. ale sama ;D ale jak jestem sama z kolegami to lepiej się czuje bo mogę swobodnie rozmawiać a jak jest koleżanka to ona ciągl nawija...
Co robić? Ciągle przepraszam ludzi, a gdybym ja była na ich miejscu to bym już dawno straciła o sobie jakieś dobre zdanie..