Mam dosyć duży problem i nie wiem co zrobić ....
S
sandaleksan553 pkt
723 wyświetlenia
Jakoś tak od początku roku szkolnego zaczęłam się lepiej dogadywać z jednym kolegom . Było po prostu świetnie . Mogłam z nim pogadać o wszystkim . Któregoś dnia poszliśmy na imprezę ze znajomymi i on też tam był i jakoś tak wyszło że najwięcej tańczyliśmy razem ,co chwile mnie całował po szyi i też kilka razy złapał za pupę. Na następny dzień wyjaśniliśmy sobie że jesteśmy przyjaciółmi. Wszystko wróciło do normy i było tak jak wcześniej ,ale zaczęliśmy się bardzo do siebie zbliżać i wszystko było by ok gdyby nie to że on jakiś miesiąc zarywał do 4 innych . Do tego moja przyjaciółka wcześniej też miała z nim trochę wspólnego i co chwile mówi mi jaki on to jest zły ,a druga uznała że to frajer z dobrą gadką . Jedna któregoś dnia do mnie żebym się nie zdziwiła jak zaprosi cię na spacer żeby "porozmawiać " i ostatnio mnie zaprosił,ale jeszcze się z nim na tym spacerze nie spotkałam ,a ona cały czas mi odradza . Wczoraj z nim o tym rozmawiałam . On powiedział że popełnił w tedy błąd ,że cokolwiek próbował z moją przyjaciółką ,że bardzo mnie lubi ,chce się przed mną otworzyć , chce mieć taką osobę jak ja . Ale tutaj nasuwa się pytanie czy jestem jego następną zabawką czy nie ,bo on powiedział ,że nie . Ale nie wiem czy mam mu wierzyć po tym wszystkim co mi przyjaciółka opowiedziała ,a bardzo bym chciała . Co ja mam zrobić ?