Mam duzy niedobór żelaza. Mam o połowe mniej...
P
ptuś70985 pkt
732 wyświetlenia
niż powinno byc. Jestem strasznie osłabiona.Nie mam siły chodzić,mówić, skupić nie moge , nawet uśmiechać nie dam rady. Robię to z trudem. Nic mi nie cieszy, jestem zmeczona, mam apatie do zycia
Mam też niedobór płytki krwii. W mojej rodzinie wszyscy maja niedobór żelaza i jest to chyba uwaronkowane genetycznie. Ale patrzac na nich maja wiecej siły niż ja/
Czy jesli to jest genetycznie uwarunkowane to zawsze bede miała niedobór zelaza?
Jakie mieso mam jesc? co moge innego zjesc oprocz miesa? jak dlugo to potrwa zanim wyjde z tej anemii?
Mam też niedobór płytki krwii. W mojej rodzinie wszyscy maja niedobór żelaza i jest to chyba uwaronkowane genetycznie. Ale patrzac na nich maja wiecej siły niż ja/
Czy jesli to jest genetycznie uwarunkowane to zawsze bede miała niedobór zelaza?
Jakie mieso mam jesc? co moge innego zjesc oprocz miesa? jak dlugo to potrwa zanim wyjde z tej anemii?