mam dylemat... jestem troche skolowana i nie mam...
M
MaNdArYnKa13131355 pkt
2k wyświetleń
pojecia jaka podjac decyzje...
moze zaczne od poczatku. od dzicka maluje, rysuje i kocham to. teraz jestem w 1 klasie gimnazjum. 2 lata temu dowiedzialam sie o liceum plastycznym w Nowym Wiśniczu (niedaleko Krakowa) i od tamtej pory blagam rodzicow zeby mnie tam puscili. niestety mieszkam bardzo daleko wiec musialabym mieszkac w internacie a moja mama nie chciala sie z tym pogodzic. ostatnio po kilku moich sukcesach rodzice zgodzili sie na to wiedzac ze jest bardzo prawdopodobne ze w ogole sie tam nie dostane... ja jestem bardzo zdeterminowana ale gdy o tym mysle zaczynam watpic w moj talent, umiejetnosci i wiedze... chcialam byc architektem i zapewne po 4-letniej nauce w tym liceum (jesli sie dostane) pojde na studia na asp do krakowa, ale ostatnio zaczelam sie zastanawiac nad ciekawsza praca. pomyslalam ze moge zrobic kurs tatuazu, pirsingu i wszczepiania inplantow. nadal nie wiem co wybrac a poza tym nie wiem czy mam talent czy przecietne umiejetnosci...
moze zaczne od poczatku. od dzicka maluje, rysuje i kocham to. teraz jestem w 1 klasie gimnazjum. 2 lata temu dowiedzialam sie o liceum plastycznym w Nowym Wiśniczu (niedaleko Krakowa) i od tamtej pory blagam rodzicow zeby mnie tam puscili. niestety mieszkam bardzo daleko wiec musialabym mieszkac w internacie a moja mama nie chciala sie z tym pogodzic. ostatnio po kilku moich sukcesach rodzice zgodzili sie na to wiedzac ze jest bardzo prawdopodobne ze w ogole sie tam nie dostane... ja jestem bardzo zdeterminowana ale gdy o tym mysle zaczynam watpic w moj talent, umiejetnosci i wiedze... chcialam byc architektem i zapewne po 4-letniej nauce w tym liceum (jesli sie dostane) pojde na studia na asp do krakowa, ale ostatnio zaczelam sie zastanawiac nad ciekawsza praca. pomyslalam ze moge zrobic kurs tatuazu, pirsingu i wszczepiania inplantow. nadal nie wiem co wybrac a poza tym nie wiem czy mam talent czy przecietne umiejetnosci...