Mam dylemat. Szaleje za koleżanką, gdy z nią...
H
hyhy12346 pkt
1.1k wyświetleń
spędzam czas jest ekstra, chwilę z nią pisałem ale to już nie było takie ciekawe, między wymiana zdań były długie przerwy czasowe zazwyczaj kilka minut czasem nawet kilka godzin. Chciałem się z nią spotkać, żeby powiedzieć że mi na niej zależy ale 2x nie pyklo napisała że nie ma czasu. Czy lepiej dalej się starać czy żyć pełnią życia i się bawić, może akurat spotkam kogoś interesujacego? Zastanawiam się czy psychicznie dam radę bo myślę o niej praktycznie cały czas. Doradzcie to pilne