Mam idiotyczne pytanie: co ja do niego czuję?
B
balck99 pkt
543 wyświetlenia
Bo jest tak on mi powiedział, że mu się podobam, że mnie kocha i wg., a ja mu powiedziałam, że nic do niego nie czuję. A potem się zaczęłam tak na poważnie nad tym zastanawiać i doszłam do wniosku, że on nie jest mi obojętny, trochę mi na nim zależy. Myślę o nim, mam obsesję, że np. przechodzi koło mojego domu. A gdy się na mnie patrzy w szkolę mam okropne wyrzuty sumienia, że go ranię. Co ja mam zrobić? Napisać do niego czy poczekać? Proszę o pomoc. :)