Mam jedno pytanie , które mnie zastanawia przez...
J
juzawicki156 pkt
1k wyświetleń
kilka dni . Co jest zemną nie tak . Ja już nie kminie tego systemu ogólny światowego . Poznałem nie dawno kilka fajnych kobiet . Były one bardzo miłe dla mnie . Chwaliły mnie i mówiły do mnie że jestem dla nich ideałem . Że jestem tak naprawdę jestem ich mężczyzną życia , że taki ogarnięty , ładny , mam nie zwykły sposób podejścia do życia , uwielbiają moje inspiracje i ambicję . Zaprzyjaźniam się z nimi . Piszą do mnie sms-y ty mój mężu kochany . Ale się dowiaduję że jedna ma kogoś na boku , tu jedna kreci z kimś jeszcze . Ale mówię no dobra ok . I właśnie nadeszła ta kobieta z którą się strasznie zaprzyjaźniłem , po tygodniu znajomości znaliśmy swoją tajemnice , co nas tak kiedyś zabolało . Wtedy tak se pomyślałem że to ta jedyna . W drugim tygodniu zaczęliśmy ze sobą strasznie kręcić , gadaliśmy czasami 4 godziny na dworze i na gg nawet potrafiliśmy 5 godzin pisać ze sobą . Już ona do mnie z takimi tekstami , że chce mieć zemną dzieci , że planuje zemną założyć rodzinne . Ja mówię że dla niej wszystko zrobię . Byłem dla niej na każde zawołanie , słuchałem nią , pocieszałem , zabierałem ją na spacery , wybierałem takie miejsca i taki sposób tych spotkań żeby była najbardziej zwariowane i kreatywne dla nas . Żeby były dla nas zawsze miłym wspomnieniem . Ona nazywała mnie ideałem swojego życia a ja najwspanialszą kobietą mojego życia czy tam naszego życia . A tu bach . Następny dzień z rana patrze a ona w ramionach innego faceta , ze słowami " Kocham cię " . No myślałem że padnę tam . Byłem od nich z 5 metrów i widziałem ją . Nie wiem jak to zrobiłem ale spokojnie odszedłem od nich bez słowa . Tylko się zastanawiałem czemu znowu ja i czemu ten świat musi się czepiać tylko mnie . I mam pytanie jestem jakiś dziwny . Może zbytnio coś naciskałem na nią ? Proszę o poradę , postaram wszelkie błędy w moim charakterze zmienić tylko po to żeby mnie to już nigdy nie spotkało . Coś naprawdę źle zrobiłem ? Co sądzicie ? Proszę o odpowiedz :(