Mam kłopoty z akceptowaniem siebie ... i to...
M
megazakochana57 pkt
632 wyświetlenia
poważne . Czasem nie mogę na siebie patrzeć . Przy moich koleżankach czuję się jak jakaś ohydna szara myszka. Przyznam, że już nie raz słyszałam, że jestem ładna, ale to jakoś mi nie pomaga . :( już powoli świruje i nie wiem co ze sobą zrobić . Wiem, że powinno się widzieć w sobie same zalety, na tym polega optymizm, ale ja widzę tylko skromne 160cm z grubym udami i brzydką twarzą . Co się ze mną dzieje ? ;/