Przejdź do treści głównej

Mam kolegę - odkąd pamiętam on się ze mnie...

S
sexibiacz1.9k pkt
624 wyświetlenia
wyśmiewał, wyzywał mnie i czasami nawet bił. Wyjechałam do Anglii w 6 klasie, denerwował mnie jeszcze trochę na GG, ale widać było ,że powoli się zmieniał na lepsze. Teraz uważa mnie za swoją przyjaciółkę, bo mimo tego co mi robił to zawsze mu pomagałam i wgl. To widać ,że się o mnie stara, nawet pytał się mnie czy ma jakieś szanse , powiedział ,że mu zależy. Sęk w tym ,że nie wiem co o tym myśleć, naprawdę go lubię ale co do związku to jest dylemat..
PS. Znamy się około 10 lat, z wyglądu mi nie pasuje, a z charakteru się teraz zmienił więc nie wiem. Pomóżcie , co mam z tym zrobić?

5 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
skoro zmienił się na lepsze, czemu miałabyś nie spróbować? to, że pomagałaś mu nawet wtedy, kiedy Ci dokuczał świadczy tylko o Tobie i o Twoim wychowaniu - oczywiście dobrze to o Tobie świadczy. skoro chłopak się stara, zmienił się i zaczyna zauważać jaka jesteś naprawdę, możesz dać mu szansę, tylko pamiętaj o tym, że jeżeli wam nie wyjdzie, może znów Ci dokuczać, wyzywać etc. Zależy w której jesteś klasie i ile czasu będziecie musieli spędzić razem w szkole. Bo pojawia się pytanie: czy gdyby nie wyszło [nie życzę tego, ale musisz brać to pod uwagę], chcesz wysłuchiwać jego chamskich tekstów które może rzucać w Twoją stronę? Chyba, że zmienił się całkowicie i wiesz, że nie będzie chamem a uszanuje Twoją decyzję bez względu na to, jaka ona będzie. Powodzenia! :)
0
I

ilaaa

15 lat temu

jeśli się zmienił możesz spróbować,ale musisz się liczyć z tym ,że wasza przyjaźń potem może, nie wrócić do tego co było wcześniej
23
S

suzzanna

15 lat temu

a gdzie teraz jesteś ? w polsce ?
1
D

dodi96

15 lat temu

jeśli się zmienił możesz spróbować,ale musisz się liczyć z tym ,że wasza przyjaźń potem może, nie wrócić do tego co było wcześniej
-1
S

suzzanna

15 lat temu

jestem teraz w 2 gim. i ciągle jestem w Anglii ,ale mam zamiar wrócić w Polsce do 3gim. ;) Dziękuję *ilaaa* ;)
-7
S

sexibiacz

15 lat temu