Przejdź do treści głównej

mam nadzieje że pomożecie :( , Jestem z...

T
TellMyBabe158 pkt
41 wyświetleń
chłopakiem cztery lata , bardzo go kocham ale od jakiegoś miesiąca wszystko zaczęło się zmieniac , ani razu od miesiąca nie powiedział mi że mnie kocha a gdy ja mu to mówiłam mówił tak jakby wymuszone'' ja ciebie tez'' aż było to widac ze to jest wymuszone , zawsze w pracy mógł pisac a nagle od miesiąca nie , wracał pózniej , chwile gadaliśmy i szedł spac , a miesiąc temu tak nie było, ostatnio byłam na zakupach z jego mama to spytała czy nie wiem co sie z nim dzieje bo dziwnie sie zachowuje , próbowałam z nim o tym rozmawiac ale zmieniał od razu temat , i ostatnio wrócił z pracy a ja po prostu siedziałam załamana i płakałam bo nie dawałam sobie już z tym rady , spytał co się stało , powiedziałam że wiem że on kogos ma , ale mnie przytulil pocalowal i powiedział coś typu'' kotek przeciez wiesz ze nigdy bym cie nie zdradzil bo cie kocham '' przez pare dni było dobrze , dziś miał wolne , jak wróciłam do domu go nie było i paru jego rzeczy też , zadzwoniłam do niego to przez 3 godziny nie odbierał a jak już sie dodzwoniłam to powiedział że z pracy wyjechał i będzie w sobote powiedziałam że kłamie i że dzwoniłam do jego do pracy< chociaż nie dzwoniłam , powiedział cos typu przestan to moja sprawa gdzie i z kim jestem ! wróce to pogadamy i się rozłaczył , nie odbiera nie odpisuje :( nie wiem co o tym sądzic , nigdy takiej sytuacji nie było , zawsze byliśmy wobec siebie szczeży , naprawde nam sie ukladalo .... nigdy sie tak nie zachowywal , co o tym myślicie?:(

1 odpowiedź

Cztery lata to już bardzo długo i może po prostu to chwilowy kryzys, który jak wiadomo w każdym związku się trafia, a co dopiero w czteroletnim. Myślę, że jakoś to przetrwacie i z biegiem czasu wszystko wróci do normy, więc na razie nie naciskaj na niego, a może wtedy sam powie co go gryzie :) pozdrawiam :)
0
P

plina

13 lat temu