Mam następujący problem miłosny. Cholernie...
D
DeGea147 pkt
581 wyświetleń
podoba mi się jedna dziewczyna z pracy z którą pracowałem przez 1,5 tygodnia na innym oddziale w pracy. Utrzymujemy koleżeńskie kontakty do tej pory A Ja wcześniej próbowałem się do niej zbliżyć poprzez portale społecznościowe. Widać że jakoś bardzo nie pali się do szukania drugiej połówki ale też ją rozumiem bo była kilka lat w związku z którego nic nie wyszło. Rozstała się już bardzo dawno. Próbuję ją rozgryść powoli bo uważam ją za idealną dziewczynę i mega miłą i wręcz podoba mi się ona od początku jak ją poznałem. Namowilem ją ostatnio na imprezę firmową 20 grudnia i wtedy chciałbym z nią dłużej pogadać oraz potańczyć i zobaczyć jak zachowuje się względem innych chłopaków bo zdaję sobie sprawę że w cholerę chłopa się koło niej kręci. Wydaje mi się że narazie nie szuka stałego związku choć mogę się mylić. Nie chciałbym mieć pretensji do siebie że ją tak łatwo straciłem lub chociaż nie powalczylem o nią. Oczywiście chcę to zrobić krok po kroku powoli żebym nie popełnił jakiegoś błędu. Mój wiek 25 lat A ona 21. Mieszkamy około 15 km od siebie. Zwracam się do Was z ogromną prośbą o porady sercowe. Każda rada napewno mi pomoże czy to okiem kobiety czy mężczyzny.