Mam od około 3 tygodniu dziewczyne którą...
P
Pon32 pkt
583 wyświetlenia
mogło się wydawać że najbardziej na świecie kochałem, do czasu gdy dowiedziałem się że taka druga dziewczyna się we mnie zakochała, ze jej sie podobam od bardzo dawna... Nie wiem co mam zrobić, bo nawet gdy całuje sie z tą którą jestem myśle o tamtej;/
Wiem że to żałosne ale tak wyszło.... Kocham i chce kochać tą pierwszą bo jest naprawde wspaniała ale wydaje mi się że tamta z którą nie jestem jest lepsza.. ;/ Jak na nią patrze to widaćże mnie kocha, uśmiecha się tak że jest mi tak cudownie... Ogólnie wszyscy uważają że ta z którą jestem jest ładniejsza od tej drugiej dziewczyny ale chyba nie ja..;/ Ona ma to coś co mi sie bardzo podoba, co mnie ujmuje...
Tyle było cierpienia, żeby zdobyć tą pierwszą a teraz gdy w końcu jesteśmy razem chyba zaczynam też kochać drugą ;( Nie mam pojęcia dlaczego tak sie dzieje... Co ja w niej widze takiego?! ;( Może ujeło mnie że ona sie we mnie zakochała czy jej spojrzenia... juz sam nie wiem.. Ta cała sytuacja mnie przytłacza i nie wiem czy sobie z tym sam poradze... Nie chce zrywać z tą któąjestem teraz ale obawiam sięże moje uczucie powoli wygasa ;( Co mam zrobić żeby to zmienić. Jak mam zapomnieć o tej z którąnie jestem? ;(nie chce łamać jednej ani drugiej serce, ale co jeśli tamta druga okaże się lepsza? Nie moge poprostu chodzić z jednąa potajemnie z drugą żeby ją poznać bo ona sie przyjaźni z tą z którą jestem i zaraz by jej to powiedziała.. ;/ Doradźcie mi co mam zrobić. Jak ewentualnie poznać ją? na gg jakbym do niej pisał i to by siępewnie wydało i ta z ktorą jestem była by wściekła i zaczeła coś podejżewa ;/
Z góry dzięki za pomoc :)
Wiem że to żałosne ale tak wyszło.... Kocham i chce kochać tą pierwszą bo jest naprawde wspaniała ale wydaje mi się że tamta z którą nie jestem jest lepsza.. ;/ Jak na nią patrze to widaćże mnie kocha, uśmiecha się tak że jest mi tak cudownie... Ogólnie wszyscy uważają że ta z którą jestem jest ładniejsza od tej drugiej dziewczyny ale chyba nie ja..;/ Ona ma to coś co mi sie bardzo podoba, co mnie ujmuje...
Tyle było cierpienia, żeby zdobyć tą pierwszą a teraz gdy w końcu jesteśmy razem chyba zaczynam też kochać drugą ;( Nie mam pojęcia dlaczego tak sie dzieje... Co ja w niej widze takiego?! ;( Może ujeło mnie że ona sie we mnie zakochała czy jej spojrzenia... juz sam nie wiem.. Ta cała sytuacja mnie przytłacza i nie wiem czy sobie z tym sam poradze... Nie chce zrywać z tą któąjestem teraz ale obawiam sięże moje uczucie powoli wygasa ;( Co mam zrobić żeby to zmienić. Jak mam zapomnieć o tej z którąnie jestem? ;(nie chce łamać jednej ani drugiej serce, ale co jeśli tamta druga okaże się lepsza? Nie moge poprostu chodzić z jednąa potajemnie z drugą żeby ją poznać bo ona sie przyjaźni z tą z którą jestem i zaraz by jej to powiedziała.. ;/ Doradźcie mi co mam zrobić. Jak ewentualnie poznać ją? na gg jakbym do niej pisał i to by siępewnie wydało i ta z ktorą jestem była by wściekła i zaczeła coś podejżewa ;/
Z góry dzięki za pomoc :)