Mam ogromne wyrzuty sumienia, zrobiłam coś...
D
dietoday162 pkt
613 wyświetleń
bardzo złego?
rozstalam sie z chlopakiem, bylam z nim prawie 2 lata, bo bylam nieszczesliwa. ciagle klotnie, ciche dni, obrazanie sie, brak zaufania, zazdrosc, problemy.. mialam dosc ale nie mialam odwagi odejsc bo czulam do niego wiele i bylam przywiazana i wiedzialam ze bardzo mnie kocha
ale w koncu dluzej juz tak nie potrafilam i odeszlam.. tym bardziej ze poznalam kogos z kim sie dogaduje jak z nikim innym i mamy tyle wspolnego, mozemy gadac godzinami i nie mamy siebie dosc..nigdy nie zdradzilam swojego chlopaka jak cos..
ale moj byly znienawidzil mnie za to ze odeszlam..choc staralam sie najlagodniej jak moglam wytlumaczyc ze to nei ma sensu i jestesmy nieszczesliwi..zaproponowalam przyjazn, pomoc..ale on nie chce mnie wiecej znac.jest na mnie wsciekly..ze strasznie go zranilam i ze to do mnie wroci, gdy kogos pokocham ten ktos tez mnie tak zrani.. nie iwem.. mam ogromne wyrzuty sumienia ze go skrzywdilam a z drugiej strony wiedzialam ze to nie ma sensu
rozstalam sie z chlopakiem, bylam z nim prawie 2 lata, bo bylam nieszczesliwa. ciagle klotnie, ciche dni, obrazanie sie, brak zaufania, zazdrosc, problemy.. mialam dosc ale nie mialam odwagi odejsc bo czulam do niego wiele i bylam przywiazana i wiedzialam ze bardzo mnie kocha
ale w koncu dluzej juz tak nie potrafilam i odeszlam.. tym bardziej ze poznalam kogos z kim sie dogaduje jak z nikim innym i mamy tyle wspolnego, mozemy gadac godzinami i nie mamy siebie dosc..nigdy nie zdradzilam swojego chlopaka jak cos..
ale moj byly znienawidzil mnie za to ze odeszlam..choc staralam sie najlagodniej jak moglam wytlumaczyc ze to nei ma sensu i jestesmy nieszczesliwi..zaproponowalam przyjazn, pomoc..ale on nie chce mnie wiecej znac.jest na mnie wsciekly..ze strasznie go zranilam i ze to do mnie wroci, gdy kogos pokocham ten ktos tez mnie tak zrani.. nie iwem.. mam ogromne wyrzuty sumienia ze go skrzywdilam a z drugiej strony wiedzialam ze to nie ma sensu