Mam okropny dylemat. Po wakacjach wybieram się...
T
TulipeNoire403 pkt
659 wyświetleń
do liceum, lada moment trzeba składać papiery. Już we wrześniu wymyśliłam sobie szkołę oddaloną o 150 km od mojego domu. W piątek byłam tam na Dniu Otwartym, LO wywarło na mnie naprawdę dobre wrażenie. Rodzice wszystko akceptują, do szkoły muszą mnie przyjąć (laureat), więc decyzja należy do mnie. Waham się okropnie. Nie chcę zostawiać przyjaciółki. Bardzo. Co o tym sądzicie? Zostać, jechać? Co zrobilibyście na moim miejscu?