Mam pewien problem i nie mogę sobie poradzić z...
N
niemówżenie23 pkt
641 wyświetleń
nim sama. Rok temu poznałam pewnego faceta(X). Polubiłam go od razu, bardzo dobrze mi się z nim rozmawiało. Pisaliśmy ze sobą dzień w dzień, czasem sie widywaliśmy ale ogólnie niezbyt często. Jednak on chciał czegoś więcej, co było widać na kilometr bo sam mi to powiedział. Ja jednak chciałam tylko się z nim przyjażnić i nie okazywałam jakiegoś zainteresowania. Szczerze mówiąc miałam to w dupie. Po jakichś 4 miesiącach dałam mu kosza i straciliśmy kontakt. Nie żałowałam mojej decyzji ani nie przeszkadzało mi to że nie rozmawiamy. Ogólnie o nim zapomniałam. Potem dowiedziałam się że ma dziewczyne. I pewnego dnia na wakacjach spotkaliśmy sie na imprezie. Jak go zobaczyłam poczułam tęsknote. Po prostu się za nim bardzo stęsknilam bo jednak wczesniej sie przyjaznilismy, duzo sobie mówiliśmy. On byl wtedy wolny i ja też. Wypiliśmy trochę i całowaliśmy się. Po tym zdarzeniu cały czas o nim myslalam jednak nie było jakiegoś powrotu rozmów. Pare dni pozniej poznałam pana Y, który od razu mi sie spodobał i jestem z nim do teraz jednak od jakiegos czasu wgl nam się nie układa. Od prawie miesiąca często rozmawiam z panem X po przyjacielsku oczywiscie z mojej strony bo on troszke flirtował choć powiedzialam mu o moim chłopaku, spotkalismy sie pare razy, cały czas o nim myślę chcę się z nim widywać, często mi się śni. Sama nie wiem jak to możliwe bo kiedyś mialam go gdzieś ... a teraz nie mogę wytrzymać. Pare dni temu dowiedziałam się że od niedawna ma dziewczyne. A ja poczułam się strasznie zazdrosna, jednym słowem załamałam się. Ale jak to mozliwe skoro ja tez mam chlopaka ? Nie jest z nim zbyt dobrze teraz a na panu X strasznie mi zależy. Wiem, że się rozpisałam i bylabym bardzo wdzieczna jakby ktoś to przeczytal i odpowiedział mi bo ja naprawde juz nie wiem co robić :(