Mam pewien problem, otóż... jestem strasznie...
P
panicara8505 pkt
1.1k wyświetleń
kochliwa. Co prawda, nie byłam jeszcze z nikim w związku, do tej pory były to jedynie platoniczne miłostki, jednak jestem tym faktem zaniepokojona. Boję się bowiem, że kiedy w końcu z kimś będę, to szybko porzucę tamtą osobę tylko dlatego, że ktoś nowy znów mi się spodobał... Dlatego też pytam, czy uważacie, że na tym etapie to normalne? Czy rzeczywiście mam podstawy do niepokoju?