A ja bym spojrzała na ten problem z nieco innej strony niż moi poprzednicy.
Nie wiem jednak, na jakie tematy z nimi rozmawiasz, ani jak zmienia się nastawienie tych dziewczyn.
Mogę się więc mylić, jednak moim zdaniem to jest tak:
Rozmawiasz sobie z dziewczyną na jakiś temat. Jest fajnie, tak na luzie. Dobrze Wam się pisze. W pewnym momencie Ty mówisz, że jesteś singlem. Piszesz, że właśnie po tej wiadomości dziewczyna "zmienia nastawienie".
Wszystko zależy jeszcze od tego, dlaczego rozmawiasz z tą dziewczyną. Jeśli tylko po to, by miło spędzić czas albo z nudów (czyli nie masz wobec niej żadnych zamiarów) jest ok i najlepiej wtedy jej nie wspominaj, że jesteś wolny. Po prostu ta informacja jest wtedy zbędna.
Inaczej wygląd to, jeśli rozmawiając z nią, robisz z niej potencjalną swoją dziewczyną, tzn. rozmawiasz z nią po to, bo być może okaże się, że do siebie pasujcie. Jeśli właśnie taki jest powód tych rozmów, to nawet się nie dziwię tym dziewczynom. Dlaczego? Być może one nie mają takich planów do Ciebie. One po prostu nie chcą rozmawiać z Tobą w ten sposób, bo może im się nie podobasz, nie patrzą na Ciebie w takich kategoriach, jak Ty na nie. I tak naprawdę one wcale nie uważają, że jeśli jesteś singlem, to jesteś gorszy, tylko nie chcą Ci dawać nadzieji na związek.
Nie wiem, czy tak jest, ale to możliwe. Może nie warto o tym wspominać podczas pierwszych rozmów? Jednak z pewnością prędzej czy później znajdziesz dziewczynę, która wręcz ucieszy się z tego, że jesteś singlem i na pewno Wam się ułoży.
Pozdrawiam i powodzenia :)