Mam powazny problem, pilne! A mianowicie ; ]...
C
Cytrynowa131k pkt
477 wyświetleń
Poznałam w zeszły piątek kolegę, ten kolega jest nie śmiały troszkę ; ]
Rozmawialam z moim przyjacielem i doradzil mi zebym sama zaczela dzialac, bo on sie troche wstydzi, no i zaczelam, przez jakis czas zastanawialam sie jak go zaczepić, patrzylam na Niego jak przechodzil uśmiechałam się do Niego,on do mnie, poprosilam dzisiaj kolezankę by do niego napisala, a on napisal ze nie chce narazie dziewczyny, zle mnie zrozumial, bo mial tylko wziac nr, przeciez wiadome ze nie chodzilibysmy odrazu ze sobą... a on od razu skreslil mnie ze nie chce miec dziewczyny, czy mu chodzi po części o to, że jestem brzydka? ; /
Bo jak tak na mnie patrzyl i usmiechal sie do mnie, to pomyslalam, ze nie zaszkodzi po bajerowac troszeczke; /
a teraz to mi glupio jutro iść do szkoly ;/ co mam zrobić?
Rozmawialam z moim przyjacielem i doradzil mi zebym sama zaczela dzialac, bo on sie troche wstydzi, no i zaczelam, przez jakis czas zastanawialam sie jak go zaczepić, patrzylam na Niego jak przechodzil uśmiechałam się do Niego,on do mnie, poprosilam dzisiaj kolezankę by do niego napisala, a on napisal ze nie chce narazie dziewczyny, zle mnie zrozumial, bo mial tylko wziac nr, przeciez wiadome ze nie chodzilibysmy odrazu ze sobą... a on od razu skreslil mnie ze nie chce miec dziewczyny, czy mu chodzi po części o to, że jestem brzydka? ; /
Bo jak tak na mnie patrzyl i usmiechal sie do mnie, to pomyslalam, ze nie zaszkodzi po bajerowac troszeczke; /
a teraz to mi glupio jutro iść do szkoly ;/ co mam zrobić?