Mam poważny problem. Pokochałem piękną...
N
Nakeo5 pkt
485 wyświetleń
dziewczyne. Zakochałem się od pierwszego wejrzenia, tyle że jeszcze o tym nie wiedziałem. Po dłuższym czasie zebrałem się na odwagę, napisałem do niej. Wszystko układało się dobrze, z dnia na dzień coraz bardziej czułem, że kocham ją naprawdę. Ona też to chyba czuła. Spotkaliśmy się dwa razy na spacerze, wyznałem jej miłość jednak w międzyczasie pojawił się ktoś inny. Pewien chłopak, który też wyznał jej miłość, a co najgorsze ona też go kochała. Nie chciałem żeby wybierała między mną a nim. Wycofałem się, przestałem pisać. Oni byli razem przez kilka dni a ja obserwowałem ich z boku. Zerwali a ja znowu zacząłem pisać, znowu zaczęło mi na niej zależeć jednak ona ma na mnie zupełną wyjebke. Niby piszę jak koleżanka ale z taką ironią. Moje uczucia nic dla niej już nie znaczą. On chce do niej wrócić ona nie chce mieć już chłopaka. Co mam zrobić, żeby poczuła cokolwiek do mnie? ŻEBYM nie był dla niej obojętny? Pomóżcie...