Mam poważny problem proszę o poradę Chodzi...
C
c0dy126 pkt
644 wyświetlenia
o moją przyjaciółkę, byłą bo nie wiem co robić.
Razem chodziliśmy do gimnazjum 3 lata, do jednej klasy, często z nią rozmawiałem, zaprzyjaźniliśmy my się, często na przerwach przebywaliśmy razem. zwierzaliśmy się ze swoich problemów.
No, ale się w niej zakochałem, w Walentynki kupiłem kwiaty i powiedziałem jej co do niej czuje, ale powiedziała że nie chcę się z nikim wiązać, bo nie wyszło jej z dwoma byłymi chłopakami z którymi była w związku i chce dać sobie spokój z chodzeniem.
Ja się cały czas starałem jej pomagać, rozmawiać z nią, spędzać z nią czas, ale cały czas dawała mi do zrozumienia że nie będę jej chłopakiem, ale chce się ze mną cały czas przyjaźnić, bo jej chodzi o to żebym był jej przyjacielem, no ale nie chłopakiem .
Nie wiedząc co robić w czerwcu po zakończeniu szkoły powiedziałem że nasza przyjaźń chyba nie będzie miała sensu, bo czuję do niej miłości i napisałem jej że może będzie lepiej jak nie będę się już z nią przyjaźnił.
Ona mnie zrozumiała i zgodziła się bo ,,Nie chce mnie ranić ani dawać nadziei na coś co się nigdy nie stanie” tak powiedziała. I mogę być tylko jej przyjacielem.
Myślałem że czas uleczy rany i o niej zapomnę ale pomimo tego upływu czas cały czas o niej myślę.
Nie wiem czy dobrze zrobiłem zrywając z nią przyjaźń i ogólnie kontakt, ale pod wpływem emocji, myślałem że mi przejdzie i zapomnę o niej co się nie udało.
Czy może powinienem teraz spruwać napisać do niej, znowu się jakoś zaprzyjaźnić i naprawić to co zepsułem, ale nie wiem czy będzie chciała mi odpowiedzieć.
Chyba że będzie lepiej jak jednak nie będę z nią utrzymywał kontaktu i dalej będę próbował o niej nie myśleć.
Proszę napiszcie co robić bo sam nie wiem.
Dziękuje za wszelkie odpowiedzi
jakie się tu pojawią się tu pojawią
Razem chodziliśmy do gimnazjum 3 lata, do jednej klasy, często z nią rozmawiałem, zaprzyjaźniliśmy my się, często na przerwach przebywaliśmy razem. zwierzaliśmy się ze swoich problemów.
No, ale się w niej zakochałem, w Walentynki kupiłem kwiaty i powiedziałem jej co do niej czuje, ale powiedziała że nie chcę się z nikim wiązać, bo nie wyszło jej z dwoma byłymi chłopakami z którymi była w związku i chce dać sobie spokój z chodzeniem.
Ja się cały czas starałem jej pomagać, rozmawiać z nią, spędzać z nią czas, ale cały czas dawała mi do zrozumienia że nie będę jej chłopakiem, ale chce się ze mną cały czas przyjaźnić, bo jej chodzi o to żebym był jej przyjacielem, no ale nie chłopakiem .
Nie wiedząc co robić w czerwcu po zakończeniu szkoły powiedziałem że nasza przyjaźń chyba nie będzie miała sensu, bo czuję do niej miłości i napisałem jej że może będzie lepiej jak nie będę się już z nią przyjaźnił.
Ona mnie zrozumiała i zgodziła się bo ,,Nie chce mnie ranić ani dawać nadziei na coś co się nigdy nie stanie” tak powiedziała. I mogę być tylko jej przyjacielem.
Myślałem że czas uleczy rany i o niej zapomnę ale pomimo tego upływu czas cały czas o niej myślę.
Nie wiem czy dobrze zrobiłem zrywając z nią przyjaźń i ogólnie kontakt, ale pod wpływem emocji, myślałem że mi przejdzie i zapomnę o niej co się nie udało.
Czy może powinienem teraz spruwać napisać do niej, znowu się jakoś zaprzyjaźnić i naprawić to co zepsułem, ale nie wiem czy będzie chciała mi odpowiedzieć.
Chyba że będzie lepiej jak jednak nie będę z nią utrzymywał kontaktu i dalej będę próbował o niej nie myśleć.
Proszę napiszcie co robić bo sam nie wiem.
Dziękuje za wszelkie odpowiedzi
jakie się tu pojawią się tu pojawią