mam problem. a mianowicie.. nie rozumiem saama...
N
nacia95954 pkt
651 wyświetleń
siebie. wiem ze to moze dziwne ale tak jest. a problem dotyczy miłosci, posiadania chłopaka itd.. jest jeden chłopak o rok starszy niby fajny i wgl, chce ze mna byc ale ja nie chce. a nie potrafie mu tego powiedziec bo potem go nie bedzie i odczuje brak jednego z kilku kolesi ktorzy cos do mnie czuja.. nie wiem co mam zrobic zeby tak z nimi nie postepowac, jest tez taki o rok mlodszy niby super itd, ale nie wykorzystał swoich 3 szans i to mnie wkurzalo a jednak nie potrafie przestac z nim pissac i mniec kontaktu kolega-kolezanka. POMOCY dlaczego ja taka jestem? dlaczego nie potrafie przestac sie nimi bawic? a 3 jest moj kumpel do ktorego mnie ciagnie, a jednak boje sie w cos wiecej zaangazowac. i tak mam ciagle.. co sie jakis chlopak nawinie, ja nie potrafie powiedziec mu NIE poniewaz, sama nie wiem.. im wiecej sie stara tym bardziej mi to odpowiada, a tak nie powinno byc.. ;(