Mam problem intymny... Proszę o pomoc! Otóż...
Z
zyjesietylkojedenraz1k pkt
891 wyświetleń
pojawiła mi się krosta, chociaż nawet nie wiem czy mogę to coś nazwać krostą... Po korzystaniu z toalety podczas podcierania się jest ona jeszcze jakoś tak trochę dalej położona... można powiedzieć że prawie na półdupku bardziej wewnątrz. Pojawiła się w sobotę, tzn. coś zaczęło mnie boleć i piec tam na początku. Dziś rano podczas mycia miejsc intymnych bolała ona bardziej niż teraz... Teraz jest taka bardziej miękka. Wie ktoś co to może być? W szerokości ma około centymetra. Podejrzewam, że to może od tego, że w sobotę byłam na rowerach i było ciepło, trochę się spociłam i może to dlatego, że tak jakby to pośladki się tak pocierały i się tak przetarło i to powstało? Może to być po tym? Co zrobić, żeby ból był mniejszy? Posmarowałam to kremem nivea i trochę mniej boli. Co jest? Myślicie, że maść Clotrimazolum pomoże? Przeczytałam, że jest ona na zapalenie i grzybicę warg sromowych, a ja nie mam tego tam... Co może mi pomóc? To bardzo ważne! Kupować jutro tą maść, czy smarować nivea i poczekać 1-2 dni?