Mam problem .. Już od jakiegoś roku , może...
A
Aleksis96535 pkt
422 wyświetlenia
trochę mniej podoba mi się pewien chłopak . Piszę z nim co dziennie po kilka godzin na gadu i rozmowy są super. Co prawda.. ma czasem humorki i trudno go zrozumieć ale i tak jestem w 100% pewna że coś tam we mnie środku siedzi i to co to uczucie do niego. Znamy się 2 lata ale od tamtego czasu wgl się nie spotykaliśmy , tylko pisaliśmy .Wczoraj i Przedwczoraj się z nim spotkałam . I ku mojemu zdziwieniu na tych spotkaniach zaczął mnie przytulać , drażnić się ze mną ( kłucie w brzuch, bicie się dla jaj itp) staliśmy baaardzo blisko siebie .. trzymaliśmy się za ręce i stykaliśmy głowami , już naprawdę bardzo mało brakowało od pocałunku . Strasznie mi się podobało to nasze spotkanie i niczego nie żałuję . Ogólnie to chodzę czasem na jego treningi/mecze piłki nożnej ale nigdy ze sobą wtedy nie rozmawialiśmy , ale to było jeszcze zanim się spotkaliśmy . Problem w tym że powiedział mi że w tą sobotę albo za tydzien i trzy dni się wyprowadza i za każdym razem jak o tym wspomina chcę mi się płakać . Po prostu nie wyobrażam sobie