Przejdź do treści głównej

Mam problem którego chłopaka wybrać. I z...

E
emisiaczeek49 pkt
2.1k wyświetleń
jednym i z drugim bardzo dobrze się dogaduję. Ten pierwszy jest bratem mojej przyjaciółki, a co za tym idzie dla niej nie jest to zbyt komfortowa sytuac. Studiuje onw Gdańsku. Nie wiem czy jest sens w to sie pakować skoro od września on znowu wyjeżdża i byśmy widywali się raz na miesiąc albo i rzadziej. Już teraz mamy problemy ze spotkaniami bo on zazwyczaj ma czas nocami. A mnie rodzice nie chcą puszczać o takiej porze. Natomiast drugi chłopak to mój przyjaciel. Zawsze dobrze nam się rozmawialo. I ostatnio zaczęlo coś iskrzyć. Tylko tyle, że z nim też jakoś nie za bardzo mamy dla siebie czas. Praktycznie całe dnie jest w pracy. I boję się, że jeżeli by cos nie wyszło to później i tak ta nasza przyjaźń sie rozwali i nigdy juz nie będzie tak jak jest teraz. I proszę nie mówcie mi że mam iśc za głosem serca, bo dobrze wiem że serce nie zawsze ma rację.

3 odpowiedzi

Skoro nie wiesz którego masz wybrać to do żadnego nic nie czujesz a poza tym nikt nie powinien za ciebie takiej decyzji podejmować.

"Serce ma zawsze rację!"
16
B

boomw92

15 lat temu

wydaje mi się, że powinnaś mimo wszystko wybrac tego który na Twoje oko bardziej się stara i zabiega o Ciebie, jeśli chodzi o Twoje uczucia to musi Cię do któregoś ciągnac bardziej... Jak zdecydujesz się byc ze swoim przyjacielem i wam się nie uda to rzeczywiście może byc z waszymi relacjami nieco inaczej, jednak jak oboje byście stwierdzili, że lepiej wam było tylko się przyjaźnic to myśle, że dałoby się wszystko naprawic... Zastanów sie dobrze, bo może tak na prawde nie chcesz się wiązac ani z jednym ani z drugim tylko poprostu miec ich nie daleko siebie i się z nimi spotykac
3
L

loczek26

15 lat temu

Nie chodzi o to, że ktoś ma za mnie podjąć decyzję. Tylko o to, żeby jakoś doradzić a to jest różnica mimo wszystko ;) I uwierz mi, że można coś czuć ale nie zawsze uczucia wygrywają, idąc za głosem serca zmarnowalam sobie juz 2 lata życia, nie chce po raz kolejny cierpieć. A to, że zadnego z nich nie kocham wcale nie oznacza ze nie moze mi na nich zależeć. Uczucie rodzi się z czasem.
0
E

emisiaczeek

15 lat temu