Mam problem. Mam 18 lat. Jestem szczupłą...
F
fandelrap230 pkt
724 wyświetlenia
brunetką moim zdaniem wyglądam przeciętnie. Niejedna dziewczyna, która nie jest gorsza ode mnie ma chłopaka. Ja nie miałam nikogo od 4 lat. Jak byłam w gimnazjum byłam tylko w dwóch krótkich związkach. Nigdy nie mogę związać trwale. Chłopcy ciągle mnie zdradzają, albo w chamski sposób przestają się mną interesować nagle z niewiadomych przyczyn. Od czterech lat z roku na rok jest coraz gorzej. Jak z kimś piszę, to ten chłopak do mnie pisze a potem nie wykazuje entuzjazmu w rozmowie tylko rozmawia jakby mu sie nie chciało. Nie umiem nawiązać więzi z nikim. Jak ktoś mi się podoba to nie umiem sie wokół niego zakręcić. Mam duzo kupli, szybko nawiązuje więzi z chłopakami. Lepiej mi sie z nimi gada niż dziewczynami , ale nie moge sie z nikim związać. Czy jest to mozliwe, że mam taką psychikę, która nie jest zdolna do nawiązywania więzi z płcią przeciwną w związku ?