6 odpowiedzi
2
Nie martw się, nie będzie tak źle :) Mój chłopak studiuje w Ameryce i jakoś wytrzymujemy te rozłąki... pierwsze dni są trudne, ale codziennie rozmawiamy, piszemy do siebie, jest też skype :) który bardzo ułatwia życie (z kamerką :D). Twój chłopak wyjeżdża raptem na kilka dni, więc wykorzystaj ten czas na spotkania z przyjaciółmi, jakieś wypady na zakupy, do kina, na kręgle ;) Czas szybko minie :)
Pozdrawiam ;*
Pozdrawiam ;*
2