Przejdź do treści głównej

mam problem... mój tata jest strasznie surowy... nie...

K
kasiunia91140 pkt
1.6k wyświetleń
chce mnie wypuścić wieczór na dyskotekę, albo do znajomych na domówkę :/ a jeśli mnie już puści to do 11 i koniec ;/ muszę wrócić ;/ strasznie mnie to denerwuje i mojego chłopaka też... że nigdy nie mogę z nim wyjść do znajomych :( chce się cieszyć życiem zanim założę rodzinę ;] pomóżcie... co mogę zrobić?? jakich argumentów użyć?? :( bo ja już nie mam pomysłów ;(

6 odpowiedzi

8-go sierpnia będę mieć 18 lat :]
7
K

kasiunia9114

16 lat temu

a ile masz lat?
3
D

domcian12

16 lat temu

Ja pierdziele. Ja moge do 9:30 a Ty jeszcze narzekasz? Czy Wam sie w dupach poprzewracało? Twój tata po prostu sie o Ciebie martwi bo nie wiadomo co się może tam wydarzyć.
-3
N

Nidu

16 lat temu

Mam tak samo ;)) Im się nie da nic wytłumaczyć ani przetłumaczyć... Może pogadaj z nimi że chciałabyś wyjść a jeśli mają do Ciebie zaufanie to żeby pozwolili Ci wyjść na dłużej. Wydaje mi się że bardziej się o Ciebie martwi a nie jest surowy ;DD
-3
1

19anusia93

16 lat temu

Ucieknij przez okno ;]
-6
R

rastaman112

15 lat temu

porozmawiaj z nim tylko na spokojnie powiedz gdzie idziesz po co z kim i ty mu powiedz kiedy wrócisz nie daj sobie postawić granicy
-16
G

gabika2222

15 lat temu