Wiesz, miałam podobne problemy do Twoich w gimnazjum. Ale nie aż tak źle...
To może zacznę o tego:
Też jestem cicha, spokojna, bezkonfliktowa. Ładna może troszeczkę. I także idę do 2 technikum.
Od początku pokazałam, że lubię się śmiać, rozmawiać i wiele wiele innych rzeczy. Zaakceptowali mnie (po części oczywiście, bo wszystkiego mieć nie można). U mnie potem się popsuło, ale wina nie do końca leży po mojej stronie. Pewnego słonecznego dnia bardzo zdenerwowałam się na moją wychowawczynię. Z resztą .. nie byłam pierwsza taka osobą, która miała jej dość i choć trochę obgadywała ją za plecami. Brak szacunku co do niektórych, niesprawiedliwość, faworyzacja itp. itp. Ale jednocześnie byłam pierwsza osoba, która się jej postawiła. Wkurzyłam się i wyszłam z klasy, by nie doszło do kłótni. Następnego dnia zaczęło się "kazanie" i wymuszenie przeprosin. Fakt- powiedziałam przy klasie o kilka słów za dużo jak do osoby starszej i dysponująca większa wiedzą. I dodatkowo przeprosić nie chciałam. Ale jeśli ta Pani nie ma szacunku do mnie to ja do niej też. I tak nagle cała klasa stanęła przeciw mnie a byli za Panią. Nagle Pani stała się najlepszą wychowawczynią. A ja odeszłam na bok i naznaczona krytyką. Ale przynajmniej przekonałam się jakie te osoby są. Cóż, niby taka cicha a tu proszę. Od nowego roku zmieniam klasę :)
Piszę to nie dlatego, aby się tu wyżalać, bądź chwalić co to ja tej Pani nagadałam. Ale po to, aby dać Ci jeden przykład. A mianowicie wyglądana to, że te osoby w Twojej klasie są do niczego. Potrafią tylko gnębić, są fałszywi jak moi. Brakuje im tolerancji. Może czują się wyżsi z niewiadomego i nieistniejącego powodu? Ale na pewno chcą siebie samych dowartościować. Co niezbyt im wychodzi. Ci Twoi "koledzy" i "koleżanki" są są słabi. To Ty jesteś silna. I podziwiam jak kilka innych osób tutaj, że tak długo wytrzymałaś! Ale daj sobie z nimi spokój, ja bym pokazała, że mam ich głęboko w czterech literach i nie obchodzi mnie to, co robią. Pokaż, że masz klasę i z byle kim nie rozmawiasz i byle kto obrazić Cię nie może. Zwykła banda kretynów i niedojrzałych głupków! Widocznie jesteś aż tak wyjątkowa, że Ci zazdroszczą.
Oprócz totalnego olewania osób będących na niskim poziomie, może jeśli będzie tak dalej zmień klasę? Po co się męczyć z takimi czubkami? W moi przypadku to dobre rozwiązanie, mimo, że przechodzę z ekonomii na turystykę. Może w Twoim także?
Jeśli ta wypowiedź nie była w żaden sposób przydatna to przepraszam, i pozwalam się zminusować przez wszystkich użytkowników portalu ale ostatnio zachowuję się dziwnie i jestem niepoczytalna i teraz po prostu wyrażam w dziwny sposób swoje opinie :)
Jeśli pomogłam i dałam wiarę na lepsze życie - to ciesze się, że ktoś poczuł się uszczęśliwiony i przy obu skutkach mojej wypowiedzi życzę powodzenia :)
Trzymaj się!
Pozdrawiam OwoCowAaa :)