Przejdź do treści głównej

Mam problem. Otóż jakiś czas temu zaczęłam...

L
Liasmah225 pkt
727 wyświetleń
mieć różne dziwne sny i... wizje. Po prostu ,,łapię zawiasa'' i widzę rzeczy, których nie powinnam widzieć będąc np. w szkole.

Ale zacznę od początku.
Pewnego sobotniego ranka obudziłam się ze świadomością, że to, co mi się śniło jest prawdą.
Widziałam kobietę w średniowiecznej sukni, którą palili na stosie. Otaczał ją tłum ludzi, a schowane w cieniu, a jednak dobrze widoczne 2 dziewczynki (pierwsza miała może z 8 lat, druga około 6) przytulały się, zapłakane. Kobieta ta krzyczała coś w rodzaju ,,Zemszczę się!''. Była do mnie strasznie podobna.
Nic jednak sobie z tego snu nie robiłam.
Poszłam na zakupy i widziałam JĄ. Przechodziła kilka metrów ode mnie i patrzyła na mnie.
Potem ,,spotkałam ją'' jeszcze kilka razy, ale nic nie mówiła. W końcu się odezwała. Miała melodyjny głos i mówiła: ,,Uwierz, bo prawda zawsze wymaga wiary''. Następnie rozpłynęła się w powietrzu.
I tak przez kilka miesięcy.
Pewnego razu (ostatnio) mój kolega chciał się dowiedzieć, co się ze mną dzieje. Podobno miałam świecące oczy. Bał się mnie. Co do tego jestem pewna, bo znam go szmat czasu i wiem, że aż tak dobrym aktorem to on nie jest.
Opowiedziałam mu fragment historii, a tej samej nocy znów przyśniła mi się Ona.
Stałam na skraju lasu, a tuż przed moimi stopami... umierał chłopak, który mi się podoba. Wtedy Ona wyszła spomiędzy drzew, jedną ręką trzymając mojego kolegę, a w drugiej ściskając sztylet. Podeszła do mnie, dała mi nóż i powiedziała: ,,Tajemnica ma pozostać tajemnicą''.
Wtedy się obudziłam.
A zwykle wiem, co się wydarzy, zanim to się stanie.
Oprócz wizji i snów dzieją się ze mną też inne rzeczy. Ludzie słuchają mnie, jakbym była jakąś królową i ZAWSZE dzieje się to, czego w danej chwili chcę.
Przykład? Parę dni temu zapowiadali, że przez cały dzień będzie lało. Nie chciałam tego i... Był upał. Moja siostra mnie wnerwiła(i to bardzo) i chciałam, żeby coś jej się stało. Spadła ze schodów (ale na szczęście nic jej nie jest-oprócz paru siniaków oczywiście). Mogłabym tego napisać jeszcze więcej, ale po co?

Uprzedzam, że każde słowo, jakie tu napisałam, jest prawdą. Możecie mi uwierzyć albo nie. Jeśli wierzycie, odpowiedzcie. Jeśli nie-po co macie to robić?

Chcę usłyszeć Waszą opinię.
Choroba psychiczna? Ręczę, że nie.
Urojenia? Wątpię.
Intuicja? A co ma piernik do wiatraka?
Bujna wyobraźnia? Nie.

Pomóżcie, bo nie wiem, co robić.
Z jednej strony podoba mi się to, ale z drugiej... Mam tego dosyć.

7 odpowiedzi

Ostro to straszne udaj się do psychoga
4
D

dżesidżejówy

14 lat temu

miałam cos podobnego napisz do mnie na gg 16069369
4
M

Madziulka06

14 lat temu

Miałam podobną historię ...:( Myślę że to jakieś UROJENIA....:)
3
B

Blanusek

14 lat temu

Opetalo Cie
sny to po prostu Twoja podswiadomosc,a gdy czesciej siewylaczasz. myslac o czyms tym.wieksze szanse ze Ci sie to przysni tak jak w czasie zakochania .a te wypatki moga byc zbiegiem okolicznosci tylko ze wydaja Ci sie dziwne wiec zwracasz na nie wieksza uwage niez kiedys
Pozdrawiam ;)
2
N

nowa97

14 lat temu

Ja nie miałam czegoś takiego.
Ale myślę że powinnaś iść do psychologa.
1
O

Olszówka11

14 lat temu

OMG!
-1
M

Melannia

14 lat temu

Jeśli jesteś ateistką to Cię opętało, a jeśli nie:
Wizje - To akurat może być schizofremia
Sny - Takie tam po prostu, mnie się śnią o wiele dziwaczniejsze i czasem prorocze ^.^
Ta trzecia rzecz - Zwyczajne zbiegi okoliczności. Mnie też się to zdarza.

I nie martw się, nie jesteś kretynką jak to napisała lol

Pozdrawiam
Metanoia
-2
M

Metanoia

14 lat temu