Mam problem. Otóż jestem "złączony" z pewną...
W
WeDoNotSow15 pkt
382 wyświetlenia
dziewczyną. Bardzo mi się podoba, uwielbiam z nią przebywać, mówimy sobie czułe słówka itp. Jednak wszystko to jest tajemnicą i tylko jej najbliższe koleżanki o tym wiedzą. Jest słodka i nieśmiała, pochodzi z jakby to powiedzieć "mniej popularnej sfery". Ona nie chce żebyśmy chodzili ze sobą otwarcie bo się po prostu boi krytyki, szanuję to. Ale jednak mam taką "blokadę". Niby jest super a będzie jeszcze lepiej ale po prostu czasami sobie coś ubzduram, załamuje się i mam dosyć. Próbowaliśmy zrobić sobie pauzę, pomyśleć na spokojnie o wszystkim ale z kolei gdy tracę z nią kontakt to bardzo tęsknię, jakby umierała cząstka mnie. To mnie porządnie dobija, proszę doradźcie mi coś. Co o tym sądzicie?