Mam problem otóż w moim zyciu pojawil sie...
M
mentosjestem79 pkt
83 wyświetlenia
chlopak , ktory no jest przystaojny , fajny , sympatyczny no lubie z nim przebywac aczkolwiek osttatnimi czasy kontakt sie popsul jezdzi do jakichs swoich kolezaneczek -.- Nie zaprzecze , ze troszke mnie to zabolalo. Potrafi 2 tyg sie nie odzywac . Ale najgorsze w tym jest to , ze mimo wszystko cholernie mi na nim zalezy ! Ostatnio widzialam go pocalowal mnie rozmawialismy , ale nie bylam zbyt rozgadana . Nastepnego dnia chcial sie ze mna zobaczyc , ale ja nie chcialam . . . I wiem , ze on bedzie nadal sie o mnie staral ale czy w tym jest jakikolwiek sens ? on ma 22 lata jest starszy ode mnie 4 lata . Ale jego zachowanie czasami jest okropne , no jak dzieciaka ;/