Mam problem... pomóżcie! Mam 16-cie lat. Ja i...
H
Hilde27 pkt
530 wyświetleń
moja koleżanka znamy się już drugi rok. Dziś wyznała mi, że się we mnie podkochuje. Na początku myślałam, że to żarty, ale jednak nie. Okazało się, że jest ona orientacji biseksualnej. Co zrobić? Ja jestem typowo hetero, nigdy nie myślałam o związku z kobietą. Nie jestem za homoseksualizmem. Nie myślałam nawet o tym, żeby się z nią nie spotykać, gdyż jesteśmy dobrymi przyjaciółkami. Jej wyznanie spowodowało, iż ilekroć ją zobaczę, to przypominają mi się jej słowa typu "mam sny o Tobie(chodzi o sny erotyczne), albo "podobasz mi się". Ponoć kiedy ona mnie widzi, to czuje coś więcej niż przyjaźń, a nawet dużo więcej, natomiast ja tak nie mam. Wyznała mi, że często ma takie sny, i że ich częstotliwość powoli ją męczy. Mimo wszystko sama często proponuje mi spotkania. Nie wiem, jak w tej sytuacji zadziałać. Nie jestem w stanie tak nagle zmienić orientacji, choć wiem, że ona bardzo by tego chciała. Doradźcie mi coś dobrego. Czy robię jej jakieś nadzieje, kiedy się z nią spotykam, albo czy z tego powodu, iż jestem hetero ona cierpi? Jestem w kropce. Nie wiem, co mam robić. Help!