mam problem ... poprostu moja dziewczyna , a...
1
11Podlas11179 pkt
727 wyświetleń
własciwie byla ostatnio do mnie zadzwoniła i powiedziała z płaczem ze nasz zwiazek nie ma sensu bo zbyt czesto sie nie widujemy i za krótko sie znamy . znalismy sie 2 tyg z tego pierwsze spotkanie trwało 15 minut a na drugim juz zapytałem sie o chodzenie . i poprostu bylismy ze soba 2 miesiace . przedstawiła mnie starszej swojej nie raz u niej byłem w domu. ja tez przedstawiłem ja mojej starszej . poprostu chodzi o to czy to była zabawa z jej strony czy hmm . . . serio ze mna była . co myslicie ? :D
i ostatnio jej powiedziałem ze to zabawa była u niej a ona wczoraj zadzwoniła z płaczem ze kochała mnie podobałem sie jej itd . tylko ze uczucie z dnia na dzien sie zmieniało . co mam myslec o tym wszystkim bo wkoncu chyba dla zabawy nie jest sie z kims 2 miesiace i nie przedstawia sie rodzicom kogos dla zabawy tylko na serio ?
i ostatnio jej powiedziałem ze to zabawa była u niej a ona wczoraj zadzwoniła z płaczem ze kochała mnie podobałem sie jej itd . tylko ze uczucie z dnia na dzien sie zmieniało . co mam myslec o tym wszystkim bo wkoncu chyba dla zabawy nie jest sie z kims 2 miesiace i nie przedstawia sie rodzicom kogos dla zabawy tylko na serio ?