Mam problem... proszę pomóżice... Na...
T
Tosia09831 pkt
446 wyświetleń
początku tego roku poznałam chłopaka, który próbuje zwrócić moją uwage juz od ponad roku. Dopiero teraz to zauwazylam, wczesniej myslalam ze robi sobie ze mnie żarty. Pisałam z nim na gg przez około 2,5 tygodnia. Potem okazało sie ze ma dziewczyne i ta jego dziewczyna w szkole patrzy na mnie wzrokiem jakby chcaiła mnie zabić :) Jakoś na poczatku lutego pisałam z nim na gg a potem nagle on napisał ze nie mozemy juz ze soba pisać... Na gg miał opisy kocham cie itp. < do tej swojej dziewczyny > Teraz w szkole widze jak na mnie patrzy a jego koledzy to nawet mnie zaczepiają.. :) Ale ostatnio nastąpił przełom powiedzial mi czesc ( bo od tej naszej ostatniej rozmowy w ktorej napisala ze nie mozemy juz ze soba pisac nie mowil mi czesc w szkole tylko sie patrzyl i usmiechał ) To ja odpowiedziałam czesc i tyle. Dzisiaj mijaliśmy sie na korytarzu szkolnym ale nic mi nie powiedział ( moze mnie nie zauważył... bo chyba rozmiawiał z kolegą ) Powiedzcie co ja mam zrobić żeby o nim zapomniec bo zauroczyłam sie w nim na maksa ale nie moge z nim być ( wiem że to badzo dziwne ale pomóżcie.. ) On chodzi do 3 gim a ja do 2 gim. CO mam zrobić... ?