Mam problem! Rok temu rozstałam się z chłopakiem, ź...
A
Aniia25 pkt
971 wyświetleń
le to zniosłam... Moje życie wróciło do normy. Aktualnie jestem w ` związku ` z innym chłopakiem, kocham go, ale nie układa nam się najlepiej, bo On się zmienił, kiedyś był romantyczny, a teraz cały czas ma jakieś problemy... Albo coś nie tak w pracy, albo nawet te głupie podwyżki to dla niego problem i często mi się żali... Dziś spotkałam mojego byłego. W kościele na drodze krzyżowej wyniósł chłopaka, który zemdlał. Zaczęło mi go strasznie brakować, popłakałam się i nie mogę przestać o nim myśleć...Mam wielką ochotę do niego napisać. Czy to możliwe, że go nadal kocham? W sumie jakoś wcześniej jak go widywałam to nic takiego nie czułam. Powinnam się do niego odezwać? Proszę pomóżcie, daje +.