Mam problem w sprawie aparatu samsung ES90....
C
cleo05146 pkt
508 wyświetleń
Zakładając,że miałam dodatkową gwarancję, która kończy mi się za 3 dni. Czy jeśli posiadam takowe ubezpieczenie, to sklep, w którym kupiłam,to zwróciłby mi wtedy kwotę za aparat czy aparat.
W trakcie mojego bezmyślnego działania wypadł mi( najprawdopodobniej to był aparat) z 9 piętra :///////////. Po wichurze, silnej,która była w mojej miejscowości, szukałam jakiś szczątków po nim, czegokolwiek, ale bez rezultatu :(, spodziewałam się tego, jednak wolałam działać. Problem w tym,że ja nie wiem, czy to był aparat, tak mi się tylko wydaje, bo go nigdzie nie mogę znaleźć, było ciemno i dokładnie nie pamiętam, ale ta rzecz miała kolor mojego aparatu. Zakładałam różnego rodzaju hipotezy, jak np. ta,że ja zawsze mając aparat w torebce czułam go, a to było, coś trochę lżejszego i w końcu zdurniałam. Co mam robić??? poszukać go, czy też kupić nowy.
Zdaję sobie sprawę z mojego braku rozsądku w powyższej sytuacji, lecz proszę o konkretne i mądre odpowiedzi, co jest najlepszym rozwiązaniem w tej sprawie, co byście na moim miejscu zrobili.
Dodam,że jest mi go żal, bo miałam tam zdjęcia z wakacji, których nie wrzuciłam na komputer. :(((( i jestem tym trochę rozżalona
W trakcie mojego bezmyślnego działania wypadł mi( najprawdopodobniej to był aparat) z 9 piętra :///////////. Po wichurze, silnej,która była w mojej miejscowości, szukałam jakiś szczątków po nim, czegokolwiek, ale bez rezultatu :(, spodziewałam się tego, jednak wolałam działać. Problem w tym,że ja nie wiem, czy to był aparat, tak mi się tylko wydaje, bo go nigdzie nie mogę znaleźć, było ciemno i dokładnie nie pamiętam, ale ta rzecz miała kolor mojego aparatu. Zakładałam różnego rodzaju hipotezy, jak np. ta,że ja zawsze mając aparat w torebce czułam go, a to było, coś trochę lżejszego i w końcu zdurniałam. Co mam robić??? poszukać go, czy też kupić nowy.
Zdaję sobie sprawę z mojego braku rozsądku w powyższej sytuacji, lecz proszę o konkretne i mądre odpowiedzi, co jest najlepszym rozwiązaniem w tej sprawie, co byście na moim miejscu zrobili.
Dodam,że jest mi go żal, bo miałam tam zdjęcia z wakacji, których nie wrzuciłam na komputer. :(((( i jestem tym trochę rozżalona