Znam takie przypadki,w mojej poprzedniej szkole też mi dokuczali,wyzywali znam to dobrze.Jeśli
ciągle ci dokuczają to znaczy że mają problem ze sobą,a to jesteś ok.Ja poprosiłam o pomoc starszą siostrę.W twoim przypadku że tak to ujmę to klasyczny przypadek niechęci społecznej,nie wiem o co im chodzi ale wiem że musisz się nie wiem do wychowawcy,nauczycieli,rodziców albo do innych zaufanych osób.Ale jak cię ignorują to morze poproś o przeniesienie do innej szkoły,klasy.Jak nie masz na to sposobu to bić się nie daj ale staraj się przyzwyczaić .
5
P
patka1214
13 lat temu
3
Nie pozwalaj się tak traktować.Najlepiej udaj się do pedagoga lub wychowawcy swojego.A od siebie, tym bardziej staraj się być dla nich miły.Porozmawiaj z rodzicami, to nie wstyd załatwią sprawę.
3
M
M4rilyn
13 lat temu
0
Być może jesteś bardzo wstydliwy i czasami boisz się z innymi porozmawiać. Nie bądź natarczywy. Zapytaj się jakiegoś chłopaka który nic do ciebie nie ma, np. Jak mu minął dzień? Nie pokazuj innym że jesteś odludkiem. Bądź towarzyski i pewny siebie. Wyzwiska, obelgi oraz bicie... nie zgłosiłeś tego wychowawcy? Jeżeli jeszcze nie, to zrób to jak najprędzej. Jeżeli już to powiedziałeś, a wychowawca nic nie zrobił, to nie wiem kto wogóle dopuścił go do pracy w szkole. Powiedz to również rodzicom. Oni będą wiedzieli co zrobić. Jeżeli nie chcesz mamie i tacie, to możesz np. babci. Powodzenia i mam nadzieję że ci się uda!
0
C
Caramelle68
13 lat temu
-13
moronek
No nie wiem jak u niego ale w mojej szkole jak dyrektora by się dowiedziała ze ktos sie bil zalozyla by sprawe w sadzie a po co jak mozna to zalatwic inaczej bez przykrysz sytuacji dla niego.
-13
M
M4rilyn
13 lat temu
-39
Przede wszystkim: nie pozwól, żeby Cię tak traktowano. Porozmawiaj o tym z kimś dorosłym, z pedagogiem, z nauczycielem, z rodzicami. To nie jest tak, że zostaniesz "skarżypytą". Czasem warto po prostu poinformować o tym, co się dzieje. Każdy jest człowiekiem i ma takie same prawa i nie wolno traktować kogoś jak "innego", bo to bardzo źle. Poradzisz sobie, głowa do góry :) Trzymam kciuki, powodzenia :)