Przejdź do treści głównej

Mam problem z byłym (dużo czytania)... Ponad 7...

L
Liasmah225 pkt
971 wyświetleń
miesięcy temu (po 2 miesiącach związku) rzucił mnie chłopak (nazwijmy go A). Napisał mi na gg, że to koniec.
Byłam załamana... I bardzo pomógł mi wtedy kolega (on niech będzie B). Dzięki niemu wyszłam na prostą...
Na Dniach X (mojego miasta) spotkałam A. To było mniej więcej 2 miesiące po tym, jak ze mną zerwał. Stanęłam jak wryta, kiedy go zobaczyłam. Nie podeszłam ani nic, tylko uciekłam. Miałam takiego doła, że nie myśląc o niczym, upiłam się. Byle tylko choć na chwilę o nim zapomnieć. Skończył się rok szkolny, zaczęły się wakacje... Miałam go już nigdy nie zobaczyć. Miał iść do szkoły w innym mieście i wszystko miało się ułożyć...
Wszystko było ok, zapominałam o A, pokochałam B... Po jakimś czasie zaczęliśmy być razem.
Byłam naprawdę szczęśliwa :) Miałam kochającego chłopaka, który zrobiłby dla mnie wszystko :)
I wtedy moje życie zaczęło się pie*rzyć. Kiedy parę tygodni temu szłam na "sesyjkę" z koleżanką, przeciął mi drogę ON. Mój były (A). Okazało się, że on jednak poszedł do szkoły tu, w moim mieście. I wszystko wróciło :/ Wspomnienia, uczucia...
Nie powiedziałam o tym B. Nie chciałam go ranić. Siedziałam więc cicho. Jednak ostatnio zaczęło być coraz gorzej. Chodziłam zdenerwowana, nie mogłam znaleźć sobie miejsca i myślałam tylko o jednym.
Przedwczoraj najprawdopodobniej popełniłam największy błąd swojego życia. Rozstałam się z chłopakiem (żeby nie powiedzieć, że go rzuciłam) :( Nie zerwałam z nim jednak kontaktu. I on chce, żebym do niego wróciła. A ja już sama nie wiem, co czuję... Poprosiłam B o czas do końca weekendu.

Nie wiem, co robić. Oszukiwałam sama siebie przez 7 miesięcy. Bo tak naprawdę czuję coś do A. Ale B też nie jest mi obojętny.
Zastanawiam się, czy nie spotkać się A. Koleżanka powiedziała, że może mi pomóc. Ale spotkanie nastąpiłoby dopiero w piątek, a ja nie wiem, co mam odpowiedzieć B...
Wiem, że już złamałam mu serce. Jednak wciąż mogę to naprawić.
Jest też szansa (tak przynajmniej twierdzi moja koleżanka), że A będzie chciał znowu ze mną być.
Jestem rozdarta :(
Co mam zrobić? Tutaj wpisz swoje pytanie...

13 odpowiedzi

tak moim zdaniem powinnaś olać A i być z B albo olać obu i znaleść sobie kogoś innego wybur należy do ciebie pozdro
4
S

shobito

13 lat temu

Powiedz B, co było powodem twojej decyzji o rozstaniu.. I o ile sie da, wroc do niego. :)
3
M

Migotke

13 lat temu

zerwanie przez gg nie zbyt dobrze świadczy o A... Widzisz, masz teraz kochającego chłopaka B, więc proponuję powiedzieć mu o tym wszystkim, żeby cię zrozumiał. Daj sobie spokój z A, chociaż ciągnie go niego... ale włącze też rozsądek, bo tutaj uczucia mogą cię zdradzić :)
2
K

koreki4

13 lat temu

Ja bym wybrała B bo Cię kocha a tamten już raz Cię zranił , poza tym A nic do Ciebie tak naprawdę nie czuje bo zerwał z Tobą. To jest moje zdanie a ty rób jak uważasz.Powodzenia.
2
K

kllaudysia

13 lat temu

myśle, że powinnaś być z B. w końcu ci i tak przejdzie uczucie do A i o nim zapomnisz. porozmawiaj i wytłumacz wszystko B, ale powiedz mu wszystko - w końcu dobry związek opiera sie na zaufaniu. życze powodzenia i szczęśliwego związku.
1
M

myszQa1376

13 lat temu

Jaa bym wybrala B bo jakbzerwiesz z B i zostaniwsz z Anto nie bedziesz miec zadnego...bo A z roba zerwal i cie nie kocha... A B na tobie zalezy
1
J

julia13xd

13 lat temu

Ja powiem Ci tak. Ja bym została z B., ponieważ nie czujesz czegoś prawdziwego do A, skoro zaczął Ci się podobać B. :D
1
I

iuvenes

13 lat temu

Ja bym na Twoim miejscu wróciła do B. Z opisu sytuacji wynika, że on naprawdę jest w Tobie zakochany na zabój. Z byłym A daj sobie spokój, nie jest Ciebie wart skoro tak postąpił. Pomyśl, co będzie jak znowu mu coś się nie spodoba i znowu z Tobą zerwie? Nie będziesz miała ani A ani B. Zostań przy pewnym, a skoro sama mówisz, że czujesz coś do niego to z nim zostań. Kolega A to już przeszłość i nie wracaj do niej. Zajmij się teraźniejszością i osobami naprawdę bliskim Twojemu sercu. Pamiętaj, że zawsze w jakiś sposób będzie Cię ciągnęło do A, bo to Twój były i wiąże się z nim wiele miłych wspomnień, których zapewne nie zapomnisz. Moim zdaniem powinnaś porozmawiać z B i wszystko mu wytłumaczyć. Wróć do niego! <3
1
C

chica1712

13 lat temu

ja bym spotkała się z A na jeden wieczór, bez żadnych barier i ograniczeń if u know what I mean i tym samym definitywnie zakończyła etap z A (bez tłumaczeń, bez poważnych rozmów)
po czym wróciła do kochającego B : ) i była z nim szczęśliwa
0
F

fejsbukoholiczka

13 lat temu

to znaczy że jesteś dziecinną lalą mniej więcej taką "oooo Boszzzzzzz mój chłopak mnie rzucił szybko do domu muszę pierwsza zmienić status na fb o bosz....."
recepta dla ciebie to nie pier...olić się z wszystkimi tylko brać się za naukę a nie za "du*y"..

-.- dziecinada!
-1
F

Farciarz97

13 lat temu

Szybka analiza:
1) jakbyś kochała A, to byś nie pokochała B - czyli Go nie kochasz,
2) gdybyś kochała B - to byś to wszystko zniosła i Go nie zostawiła.

Nie kochasz obu. Musisz zerwać z Nimi kontakty i zacząć od nowa.
-4
P

PanPomocnik

13 lat temu

Po tym jak potraktował Cie A , nie wracaj do niego . w ten sposób pokazała byś mu , że ma nad Tobą władze totalna i może Tobą pomiatać . A B pomyślał by , że jesteś fałszywa . Radzę Chi wrócić do B , albo zerwać z nim , skoro nic do niego nie czujesz . Nie ma sensu się męczyć w związku , żeby w nim być trzeba kogoś stuprocentowo kochać . Ty nie jesteś pewna swoich uczuć , więc lepiej byłoby , żebyście zostali przyjaciółmi ,.chociaż wiem , że ciężko rąk będzie . Trzymaj się :)
-4
B

bluesmiles

13 lat temu

Nie, nie masz co wracać do B. Nie doceniłaś Jego miłości. To nie będzie to samo, co wcześniej.
-6
P

PanPomocnik

13 lat temu