Mam problem z dzieczyną z klasy.. Zacznę od...
F
fraki6918 pkt
587 wyświetleń
początku , poznaliśmy się kiedy przyszliśmy do tej same klasy w liceum. Od razu mi się spodobała po tygodniu kiedy wszyscy się mniej wiecej znaliśmy znalazłem jej profil na fb i zobaczyłem , że ma chłopaka. Słabo się wtedy trochę czułem ale uznałem , że nie będę nic próbował skoro ma chłopaka ale po tygodniu jednak napisałem do niej normalnie zwykle hej cześć co tam. Fajnie nam się gadało , dzwoniliśmy do siebie gadaliśmy po kilka godzin itp. W końcu powiedziała mi , że musimy ograniczyć nasz kontakt bo jej chłopak jest zazdrosny. Nie gadaliśmy przez jakieś 2 dni aż sama się odezwała i powiedziała , że mnie przeprasza i że chce nadal ze mna gadać. Potem dowiedziałem się , że zerwali ze sobą. Wzystko było fajnie gadaliśmy codziennie itp. Przedwczoraj się spotkaliśmy po szkole i powiedziałem jej wszystko , że mi się podoba. Przytuliła się do mnie , zaczęła mnie całować ale powiedziała , że narazie nie może nic bo dopiero co zerwali i potrzebuje czasu. Zrozumiałem to ale po jakimś czasie zaczęła udawać , że nic się nie stało i w końcu powiedziała to czego się najbardziej obawiałem "Zapomnijmy o tym , zostańmy przyjaciółmi". Tylko , że ja wiem że ona coś do mnie czuje , mówi że nic nie chce bo znowu się zawiedzie na mnie jak na swoim byłym chłopaku - jednym słowem boi się , że jak będziemy razem to znajde inną dziewczynę. A ja nie mogę przestać o niej myśleć , pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Ludzie co robić? Naprawdę nie mam przez to na nic ochoty myślę tylko o tym i tyle..