Mam problem z dziewczyną- jest strasznie smutna...
K
kokolupia260 pkt
8.8k wyświetleń
i chciałbym ją pocieszyć tylko że próbuje ją objąć chwycić za rękę ale w tym stanie zawsze się wykręca i mówi ze nie ma ochoty się przytulać. Gdy pytam się o co chodzi mówi ze o nic i nie chce mi powiedzieć. Mówię jej że zawsze może na mnie liczyć i zawsze przy niej będę ale to nic nie daje. Jedyną alternatywą jest odczekanie aż będzie miała lepszy humor. Gdy ona jest smutna to i ja jestem i sam się chce do niej przytulić i boli mnie, że ona tego nie chce i czuję się okropnie z myślą że nie mogę jej pomóc mimo że tak strasznie tego chce. w innym podobnym pytaniu wszyscy odpowiadali żeby dziewczynę kiedy jest smutna żeby ją przytulić tylko u mnie nie da się tknąć a nie chce palnąć jakiejś głupoty, bo boje się że ją tylko rozdrażnie :(. Błagam jeśli któraś z dziewczyn też tak ma to niech mi jakoś pomoże bo nie wiemkompletnie co mam robić żeby była szczęśliwa w tkich sytuacjach