Mam problem z interpretacją zachowania pewnego...
H
hubabuba9519 pkt
438 wyświetleń
chłopaka , w którym się zauroczyłam od momentu kiedy zauważyłam jego zachowania. Obydwoje jesteśmy z tego samego roku , tylko z innych klas , od jakiegoś czasu, zauważyłam że on na mnie patrzy tak jak nikt nie widzi i :
-bardzo często , kiedy na niego zerknę to widzę , że on też zerka
-ostatnio na pożegnaniu maturzystów siedział po skosie i jak ja się śmiałam to on tez się uśmiechał i często jak ja na niego spoglądałam to on na mnie też , ale zaraz przestawał
-po tym ,następnego dnia gdy ja miałam rozszerzenia ( z ludźmi z jego klasy ) on szedł z kolegami , został pod moją klasą i usiadł koło mnie i zerknął z czego się uczę , a ten poniedziałek koledzy poszli pod swoja klasę a on został i stanął bokiem , i zerkał na mnie bo kilka osób mi powiedziało
-jak mijaliśmy na korytarzu to zarówno ja jak i on patrzyliśmy na wprost , ale w momencie mijania popatrzyliśmy się na siebie
-ale dzisiaj , była dziwna sytuacja , bo gdy ja stałam na korytarzu z koleżanką , on szedł po schodach i gdy mnie zobaczył to zawrócił , a potem na pksie spotkałam go jak wracał ze szkoły (wyglądało to jakby ją odprowadzał) z koleżanką z klasy , miałam wrażenie jakby nie zwracał na mnie uwagi
Nie wiem co mam robić , bo zależy mi , żeby go poznać , a jestem dość nieśmiałą osobą :( nie wiem tez czy dobrze interpretuję te zachowania ...
Pomocy :)
-bardzo często , kiedy na niego zerknę to widzę , że on też zerka
-ostatnio na pożegnaniu maturzystów siedział po skosie i jak ja się śmiałam to on tez się uśmiechał i często jak ja na niego spoglądałam to on na mnie też , ale zaraz przestawał
-po tym ,następnego dnia gdy ja miałam rozszerzenia ( z ludźmi z jego klasy ) on szedł z kolegami , został pod moją klasą i usiadł koło mnie i zerknął z czego się uczę , a ten poniedziałek koledzy poszli pod swoja klasę a on został i stanął bokiem , i zerkał na mnie bo kilka osób mi powiedziało
-jak mijaliśmy na korytarzu to zarówno ja jak i on patrzyliśmy na wprost , ale w momencie mijania popatrzyliśmy się na siebie
-ale dzisiaj , była dziwna sytuacja , bo gdy ja stałam na korytarzu z koleżanką , on szedł po schodach i gdy mnie zobaczył to zawrócił , a potem na pksie spotkałam go jak wracał ze szkoły (wyglądało to jakby ją odprowadzał) z koleżanką z klasy , miałam wrażenie jakby nie zwracał na mnie uwagi
Nie wiem co mam robić , bo zależy mi , żeby go poznać , a jestem dość nieśmiałą osobą :( nie wiem tez czy dobrze interpretuję te zachowania ...
Pomocy :)