Mam problem z moim kolegą Nie piszcie, żebym...
D
dandel79 pkt
961 wyświetleń
się pogodził czy coś
Maciek napisał do mnie czy wyjdę. Ja odpisałem, że tak. Umówiliśmy się przy bramie na miejscowy stadion o 15.00. Przyszedłem o 14.50, poczekałem pół godziny. Przejechali mi przed nosem, powiedzieli ''It's a prank'' i pojechali dalej. Maciek zarzekał się, że będzie na piechotę, a przyjechał rowerem. Zostałem oszukany 2 razy. Chciałbym się odegrać, ale nie wiem jak
Liczę na waszą pomoc
Maciek napisał do mnie czy wyjdę. Ja odpisałem, że tak. Umówiliśmy się przy bramie na miejscowy stadion o 15.00. Przyszedłem o 14.50, poczekałem pół godziny. Przejechali mi przed nosem, powiedzieli ''It's a prank'' i pojechali dalej. Maciek zarzekał się, że będzie na piechotę, a przyjechał rowerem. Zostałem oszukany 2 razy. Chciałbym się odegrać, ale nie wiem jak
Liczę na waszą pomoc