Mam problem z nauczycielką z plastyki ......
X
xoxoN17 pkt
4.1k wyświetleń
Chodzę teraz do trzeciej klasy gimnazjum . Ona uczy mnie drugi rok i zaprzyjaźniłyśmy się ... Chodziłam do niej do domu na kawę czy herbatę ... No i na lekcjach zawsze lecą uśmieszki , mrugnięcie okiem ... Jestem z nią na TY tylko na lekcji muszę mówić Pani. Jak z nią jestem sama to jest miło ... sympatycznie, ale nie myślałam o niej jak o partnerce wiecie w jakim sensie ... bo ona ma męża i dzieci. Nie chcę jej tego zepsuć . Pokłóciłyśmy się... Dość ostro , unikałam jej w szkole. Na jej lekcje nie chodzę... Kółko sobie odpuściłam a jak ją widzę na ulicy i mnie woła to albo udaje że nie słyszę albo chowam się gdzieś ... Wczoraj do mnie podeszła to udawałam , że telefon zadzwonił. Miałam 26 połączeń nieodebranych od niej . Potem odebrałam ... Poszłam do niej bo była sama ... siedziałyśmy ... gadałyśmy ... położyła mi dłonie na udach ... Potem stwierdziłam , że muszę iść . A ona na pożegnanie pocałowała mnie ... w Usta ! Nie wiem co robić ... Nie odwzajemniłam tego ... Uciekłam ... Pomocy !