Mam problem z nawiązywaniem nowych znajomości z...
O
olo123456375 pkt
1.5k wyświetleń
dziewczynami,oprócz z klasy.Nie mam nawet koleżanek tak poza klasą oprócz kuzynek:)Kiedyś zakochałem się w dziewczynie i nadal ją kocham,ale jest kilka problemów.Kiedyś postanowiłem z nią popisać na Facebooku,zapomniałem dodać że się w ogóle nie znamy,poprosiłem o spotkanie,ponieważ kiedyś jeszcze pisałem jej listy miłosne i myślałem że je dostała,ale myliłem się.Odpisała mi że ,,kim ja jestem,to chyba pomyłka i ,,czy ja cię kiedykolwiek widziałam".Odpisałem że znamy się z widzenia,ale potem napisałem jej że ją kocham mimo tego iż się nie znamy.Popisaliśmy trochę jeszcze przez godzinę czy się spotka ze mną ona napisała że nie ma czasu.że mnie nie zna itp.Od tego czasu pisałem jej prawie codziennie wiadomości z przeprosinami,ona tylko odpisała po pewnym czasie że odpisuje tyle że nie wie co itp.Zaproponowałem jej nawet w ramach przeprosin wyjście do kina,ale ona nie wie i narazie odpoczywa od ludzi.Wstydzę się do niej zagadać ponieważ po pierwsze boję się tego żeby od razu nie dostać w mordę, a po drugie zazwyczaj chodzi z koleżankami i wstydzę się trochę ich żeby nie wygadały:).A tak naprawdę to jestem bardzo wstydliwy.Nie mogę przestać myśleć o niej.Nie mogę jej nawet powiedzieć cześć tak się wstydzę.Ostatnio nawet jak jest dalej ode mnie to mi już robi się gorąco.Moja nieśmiałość jest już w takim stopniu że nie da jej się opisać.Śni mi się po nocach,czasami nie mogę spać,myślę o niej cały czas,nawet zbliża się zakończenie roku a ja mam tak fatalne oceny że też szkoda pisać.Trudno jest mi się skupić,nie mogę się niczego nauczyć bo cały czas myślę o niej w szkole poza nią w domu,czasami nawet odlatuje gdzieś,moja matka myśli że jestem jakiś naćpany.Przejdę koło niej to już automatycznie myślę o niej do końca dnia,a jak się na mnie popatrzy to już nie mogę spać!!Chodzę nie wyspany,jest mi wszystko obojętne,zamiast myśleć o poprawianiu ocen w szkole,to jam myślę czemu ona nie odpisuje na moje wiadomości.Nikt nie potrafii mi pomóc,pytałem się nawet kumpla która zna się na tych sprawach to on też mi doradzał,ale ja nie potrafię.Czy da się coś jeszcze zrobić??