Mam problem...bo poznałam takiego chłopaka...
K
kasiuniaxdd204 pkt
768 wyświetleń
znamy się od 1 września jestem z nim w klasie.. i się sobie bardzo spodobaliśmy jednak nie zobaczyliśmy tylko tego oboje ale i moje koleżanki wiec poszły do niego i powiedziały mu żeby mnie zaprosił do kina i myślałam ze pójdzie za ich rada ale jednak nie..kilka dni później powiedział ze on się tak zawsze zachowuje na początku jednak kilka tygodni później on się nadal tak zachowywał.. wkoncu zaprosił mnie do tego kina ale oczywiście nie domuwulismy sie dokładnie o której i kiedy i nie wyszło tak było potem 2 razy..wkoncu wrobil mnie ze mu powiedziałam ze mi sie troche podoba przy czym on mi sie strasznie podobał i on powiedział ze ja mu sie tez troche podobam potem przez 2 kolege który było niego zazdrosny sie pokłóciliśmy ale po 30 min sie pogodziłam z nim i przy tym mi powiedział ze j mu sie bardzo podobam i w pewnym momencie chciał mnie pocałowc mnie całkowicie zatkało.. ale po tygodniu od powiedzenia mi tego zachowywał sie jak hy miał mnie juz gdzies, olewał mnie albo to tak wyglądało i wyglada tak to do dnia dzisiejszego.. czasem ma tylko przebłyski i sie do mnie usmiecha albo puszcza oczka a czaem całe lekcje sie na mnie gapi...a potem totalna olewka.. POMOCY co ja mam o ty sądzic..czy ja mu sie nadal podobam czy juz nie..bo on mi sie strasznie podoba !! co mam robic !!