Przejdź do treści głównej

Mam problem.Mam nadzieję,że pomożecie,bp nie...

M
mar16710 pkt
562 wyświetlenia
wytrzymuje,mam ochotę nawet się zabić.Zacznę tak.Chłopak mi obiecał,że się spotkamy jutro i że do niego mogę przyjechać.Jednak dzisiaj rano pewnie jego mama to napisała,bo za dobrze go znam,napisała coś takiego:?Nie spotykajny się jutro ani w niedzielę.Pozostańmy na koleżeńskiej stopie.Ja muszę złapać równowagę psychiczną,tak powiedział mój lekarz a to wszystko za wiele mnie kosztuje.Teraz muszę uczyć się do poprawki,(bo zawalił polski).Nie miej do mnie żalu.Tak będzie lepiej"Kur...mówiłam mu tyle razy,żeby się uczył.Mieliśmy się spotkać na jeden głupi dzień.Przed wakacjami mówił mi jak ja cie baaardzo kocham chce być zawsze przy tobie...bardzo cie kocham i lubie...on jest chory na zespół aspergera,np.nie umie się skupic na kilku rzeczach naraz...nie raz była taka sytuacja,że był zajęty nauką i na chwile byliśmy w koleżeństwie,po jakimś czasie znowu przepraszam...kocham cie...
A teraz nie odbiera telefonu,może mu znowu odpiernicza głupawa bo ta jego choroba,nie wiem co się z nim dzieje.Co o tym myślicie?że jak zda egzamin to wszystko wróci do normy?bo się boje do szkoły wracać...;/ Daję plusy za każdą odpowiedź.Mam nadzieję że zrozumieliście.

10 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Moim zdaniem powinnaś pojechać, nawet bez jego wiedzy. Zapukać i porozmawiać z nim w cztery oczy! Najważniejsza jest szczerość. Wyjaśnijcie sobie jak to będzie. Kim w końcu dla siebie jesteście?! Problemem jest to że on jest tak jakby chory na zespół aspergera. Nie wiem co robią ludzie chorzy na ten zespół, czy myślą normalnie i wgl. Jeśli nie to problem będzie się trochę dogadać, ale próbuj. ;)

Błędami się nie przejmuj bo w takiej sytuacji to nie istotne!

Powodzenia! ;****
3
S

schokolade95

16 lat temu

czuję że jak zda egzamin to na pewno wszystko wróci do normy,nie martw się
3
P

Pawlos419

16 lat temu

pojedź do niego i pogadaj z nim
1
A

ania11a2

16 lat temu

Ale jedz do niego i wyjasnij to... bo bedziesz smutna przez całe wakacje a nie o to w nich chodzi ;)
1
O

Oliwka94

16 lat temu

ja bym chyba pojechala do niego bez zapowiedzi zapukala do drzwi i powiedziala ze musze pilnie pogadac i ze to zajmie chwilke... i wtedy bym wyjasnila wszystko :)
1
M

madziulkaaaa

16 lat temu

pojedż do niego sama :)
0
S

Szoszi

16 lat temu

sory za błedy ale to ze stresu...:(
-2
M

mar16

16 lat temu

A były już takie sytuacje że jego mama pisała do ciebie?
-23
O

Oliwka94

16 lat temu

Nom, powinnaś z nim pogadać, takie czekanie jest bardzo męczące i stresujące... Jeśli się martwisz to jedź do niego, co ci szkodzi... Takie sprawy nalezy szybko wyjaśniać, ale delikatnie...
-25
Ż

żabcia741

16 lat temu

"schokolade95"mówi dobrze nie odpuszczaj sobie . Chłopak też ma problemy , mu pewnie tez nie jest łatwo
-26
X

xxxprzemoxxx

16 lat temu